Sport.pl

Liga Mistrzów staje na głowie?

"To najciekawsza jesień w Lidze Mistrzów od... Nie pamiętam, od kiedy, emocje zazwyczaj wygasały błyskawicznie, potentaci brali, co chcieli, by w ostatnich kolejkach przećwiczyć młodzież. Teraz awantura o arcyważne punkty potrwa do ostatniej kolejki" - pisze na swoim blogu dziennikarz GW Rafał Stec.
"Reprezentant angielskiej Premier League (Liverpool) nie przebija się do 1/8 finału - odkąd obowiązuje obecna formuła rozgrywek, to się jeszcze nie zdarzyło.

Manchester United ponosi pierwszą grupową porażkę (ze słabiutkim Besiktasem) na Old Trafford od października 2001 roku. Przed dwoma tygodniami tylko dzięki uporczywemu pościgowi do ostatnich sekund ocalił punkt z CSKA Moskwa To się dzieje naprawdę, w Champions League nie zwycięża się już grą w chodzonego i zgrają żołtodziobów na boisku. (A może to tylko zasługa bezczelnego Aleksa Fergusona, który traktuje niekiedy LM jak Młodą Ekstraklasę?)

Rewelacyjnie grają drużyny z byłych demoludów - aż trzy do ostatniej kolejki walczą o awans do 1/8 finału, to się w Champions League nie zdarzyło nigdy. (Czy Unirea nie byłaby pierwszym debiutantem w bieżącej dekadzie, który zagra w tej fazie? Na pewno byłaby tam najbiedniejszym klubem, nawet Sparta Praga miała na przeżycie więcej).

Rewelacyjnie grają Francuzi - Lyon i Bordeaux awansowały dwa tygodnie temu, Olympique Marsylia wciąż walczy, w dodatku walczy z arystokratycznym duetem Real Madryt - Milan! Co więcej, piłkarze z Marsylii obijali dziś na wyjeździe słupek i poprzeczkę mediolańczyków, będąc bliżej wygranej niż rywal.

Żaden klub Serie A poza najmniej doświadczoną Fiorentiną nie awansował jeszcze do 1/8 finału. Włochów dotknęła anemia defensywna, zabawia się na ich polu karnym nawet Debrecen, ale paradoksalnie tylko oni zachowali szansę na przetrwanie do wiosny w pełnym kwartecie. Intrygujący przypadek to San Siro - na jedynym stadionie, który gości LM w każdej kolejce, kibice w pięciu meczach nie oklaskiwali zwycięstwa ani razu...

Liga Mistrzów staje na głowie? Wieje nowe, w hierarchii klubowego futbolu coś drgnie, na salonach wreszcie narozrabia pospólstwo? A może zaraz wszystko na powrót się ustabilizuje i znów rozbuja się Anglia znów wsparta Barceloną?" - czytamy na blogu.

Hiszpanie także mają problemy w fazie grupowej Ligi Mistrzów - Real w przypadku przegranej w Marsylii, odpadnie z dalszej rywalizacji. FC Barcelona mimo, że prowadzi w grupie, to w trzeciej kolejce sensacyjnie przegrała na Camp Nou z rosyjskim Rubinem Kazań.

Więcej o LM i nie tylko - czytaj na blogu R. Steca »