Tomasz Adamek: Sądzę, że jestem szybszy niż Haye

- Prawdziwej wartości Haye'a nie było widać, bo Wałujew był krzywym tłem. Sądzę, że jestem szybszy niż Haye. Wolałbym walczyć też z nim niż z Wałujewem - powiedział po walce Nikołaj Wałujew - David Haye Tomasz Adamek. O walce opowiadają również trener Adamka Andrzej Gmitruk i były bokser Przemysław Saleta
W sobotę w walce o tytuł federacji WBA w wadze ciężkiej David Haye wygrał na punkty z broniącym tytułu Nikołajem Wałujewem. Werdykt sędziów wzbudza wiele kontrowersji.

Tomasz Adamek

najlepszy polski pięściarz, dwukrotny mistrz świata

Haye był lepszy, bił precyzyjnie z defensywy. Ja też lubię walczyć z defensywy i nie uważam, że tak walczący pięściarz ma mniejsze szanse niż atakujący. Jednak prawdziwej wartości Haye'a nie było widać, bo Wałujew był krzywym tłem. Sądzę, że jestem szybszy niż Haye. Wolałbym walczyć też z nim niż z Wałujewem. Mam czas na walkę w lutym i marcu, HBO ma dał nam termin na walkę w maju. Po tym jak będzie wciąż mistrzem, to może się spotkamy.

Andrzej Gmitruk

trener Tomasza Adamka

Jak ktoś spodziewał się emocji, to się zawiódł, bo walka była taktyczna. Oglądając na gorąco, sądziłem, że mistrzem powinien pozostać Wałujew, ale w niedzielę obejrzałem pojedynek spokojnie i raczej lepszy był Haye. To mistrz do pokonania. Tomek Adamek by go pobił. Warunki fizyczne mają podobne. Tomek jest wszechstronniejszy, równie szybki, porusza się z podobną swobodą po ringu, ale ma szybsze ręce i bije kombinacjami. Byłaby to największa przewaga Tomka. Najbardziej niebezpieczny Haye byłby z defensywy.

Przemysław Saleta

Skoro Haye w sobotę wygrał, to co powiedzieć o Holyfieldzie, który według sędziów przegrał z Wałujewem rok temu? Haye niewiele robił w ringu i nie zasłużył na zwycięstwo. Rosjanin przez pierwsze rundy z trudem dostosowywał się do taktyki Haye'a. Zaczął zadawać więcej ciosów, ale wciąż musiał biegać za Brytyjczykiem. Haye'a z Ruizem czeka trudny pojedynek. Wałujew nie potrafił zmęczyć Brytyjczyka, Ruiz zaś jest pod tym względem mistrzem. Jeśli wymęczy Haye'a, to szanse oceniam po połowie. Z Witalijem Kliczką Haye nie ma prawa wygrać - oprócz standardowej szansy punchera na jeden cios. Adamek, choć nie uważam, że nie ma szans w walce z Haye'em i innymi, to powinien okrzepnąć w wadze ciężkiej, bo walka z Gołotą nie przyniosła odpowiedzi, czy kategoria ciężka jest dla niego. Nie wyobrażam sobie taktyki, jaką miałby przyjąć w walce z Haye'em, który jest szybki, techniczny i ma potężny cios.

Boks. Pomysł Haye'a na tytuł: Walnij i zmykaj  »