Sport.pl

Jan Urban: Zdziwiło mnie, że Rumuni chcą tu grać mecz

- Hit kolejki był, ale taki krótki, 45-minutowy. Strzeliliśmy dwie bramki całkowicie kontrolując przebieg gry. A o drugiej połowie zapomnijmy - powiedział trener Legii Jan Urban, po zwycięskim meczu z Ruchem Chorzów 2:0. Szkoleniowiec narzekał też na zły stan murawy na stadionie przy Łazienkowskiej.
- Atmosfera na trybunach działa fatalnie, druga sprawa to boisko, na którym nie pomogłyby nawet gigantyczne korki. Trawa w środku to jakaś samosieja, która ma niewielkie korzenie. Zdziwiło mnie, że Rumuni chcą tu grać mecz - dodał Urban.

- Wszystkie trzy zmiany były wymuszone. Szałachowski ma uraz mięśnia skośnego brzucha, Rybus stłuczenie, a Mięciel problem z mięśniem dwugłowym, ale w jego przypadku to chyba nic poważnego. Strzelił dzisiaj dwa gole i mam nadzieję, że Wiśle też strzeli. Bardzo by się to przydało.

Trener Ruchu Waldemar Fornalik chwalił piłkarzy Legii. - Gratuluje Legii zwycięstwa. Zagraliśmy dwie nierówne polowy, gdybyśmy w pierwszej zagrali tak jak w drugiej, to można było z Legią nie przegrać. Ale oba gole Legii podarowaliśmy.

- Legia dominowała głównie w drugiej linii. Jej piłkarze szybciej podejmowali decyzje. Pierwszy celny strzał oddaliśmy dopiero w 90. minucie? No Legia też za wiele okazji nie miała - dodał.

Marcin Mięciel znowu strzela - a Legia wygrywa »