105-107 kg Tomasza Adamka! Najwięksi będą padać na deski z hukiem

Latem 2010 Adamek będzie ważył 105-107 kilo i kładł na deski największych - mówi jego trener Andrzej Gmitruk, trzy dni po znokautowaniu w 5. rundzie Andrzeja Gołoty.
- Wiem jak to zrobić, aby przy tym Tomek nie stracił szybkości, jego największej zalety - mówi Gmitruk, absolwent warszawskiej AWF o specjalizacji podnoszenie ciężarów (oprócz bokserskiej, oczywiście). - Nie popełnimy błędu i nie okopiemy się w siłowni, nie założymy siedemnastu fajerów na sztangę. To trzeba zrobić w sposób jak najbardziej naturalny - mówi trener.

Adamek w ciężkiej jak Tyson i Holyfield jeśli nie zatraci atutów
- Dlatego mówiłem, że naszym największym przeciwnikiem jest czas. Potrzebujemy na adaptację jeszcze pół roku-rok. Tomek słusznie mówił, że za rok będzie gotowy na walkę z braćmi Kliczko.

Walka z Andrzejem Gołotą była jego pierwszą w wadze ciężkiej. Teraz chce się przygotować do kolejnych, z trudniejszymi rywalami.

- Nie chcę robić niczego, co zwolniłoby mnie w ringu. Takie błędy popełniło kilku innych - zapewnia Tomasz Adamek. - Ja pracuję z Portorykańczykiem Ralphem Mendezem, który latem zeszłego roku powiedział: za rok będziesz ważył 97-98 kg i to się idealnie sprawdziło. Powiedział również, że w 2010 roku będę miał około 100 kg. Więcej? Zobaczymy. Jak waga będzie rosła naturalnie, to wszystko OK.

Najlepszy polski pięściarz, były mistrz świata w dwóch kategoriach, ważył podczas pojedynku z Gołotą nieco ponad 97 kg. W najsłynniejszej walce w historii boksu Evander Holyfield - Mike Tyson II, obaj ważyli po 98 kg.

Rusłan Czagajew, były mistrz świata wszechwag i kandydat na przeciwnika dla Adamka ważył 103 kg, gdy zwyciężał 150-kilowego giganta Nikołaja Wałujewa.

Przed latami 90. tylko 11 mistrzów świata wagi ciężkiej ważyło ponad 98 kg. Muhammad Ali miał tylko 93 kg, gdy w 1965 roku znokautował w pierwszej rundzie wielkiego Sonny'ego Listona. Historyczni wielcy mistrzowie Joe Louis, Rocky Marciano byli niscy i lekcy.

Jednak, aby wzmocnić siłę jednego uderzenia, czyli coś, co nie jest mocną stroną Adamka, pięściarz powinien ważyć nieco więcej, zwłaszcza jeśli marzy o pokonaniu Kliczków, ukraińskich dwumetrowców. - Przy masie Tomka 105-107 kg najwięksi będą padać na deski z hukiem. Zgodnie z powiedzeniem bokserskim: większy pada głośniej - podsumowuje Gmitruk.

Adamek wszech wag. On może być - mistrzem »