Gary Shaw: Boks przechodzi wielki kryzys, przegrywa z MMA

PRZEGLĄD PRASY. - Jeżeli zawodnik przegra jedną walkę w MMA to nie oznacza katastrofy. A jedna porażka w boksie to już dramat - mówi Gary Shaw w rozmowie z ?Przeglądem Sportowym?.
Gary Shaw w przeszłości współorganizował pojedynki między innymi Mike'a Tysona i Lennoxa Lewisa. Obecnie zajmuje się także promowaniem mieszanych sztuk walki, w skrócie MMA.

- W MMA liczy się tylko to, czy pojedynek był ciekawy, czy ludzie mieli to, po co przyszli, za co zapłacili - czyli emocje. a czy wygrałeś, czy przegrałeś, to sprawa drugorzędna - tłumaczy Shaw rosnącą popularność MMA.

Według Shaw'a w podobny sposób można wytłumaczyć fenomen popularności Andrzeja Gołoty, który mimo kolejnych porażek wciąż dostawał następne szanse na walki w Ameryce. - To był prawdziwy wojownik. Uwielbiam Andrew. To ekscytujący pięściarz. taki, jakich lubi Ameryka - komplementuje Polaka promotor.

MMA - co to jest?

Mieszane sztuki walki to najprężniej rozwijający się sport w USA. Walki MMA to biznes, którego rozmach rozłożył już na łopatki gale bokserskie, a wpływy z kolejnych imprez z udziałem zawodników zamkniętych na ośmiokątnym ringu (w lipcu odbyła się jubileuszowa, setna UFC 100) są większe niż z ukochanego sportu USA - futbolu amerykańskiego. Jedną ze wschodzących gwiazd tej dyscypliny jest Polak, Tomasz Drwal ».

Wszystko o walkach MMA i K1 na portalu Fight24.pl  »