Trener Gołoty chciał poddać walkę

Chciałem poddać Andrzeja, miałem przygotowany ręcznik, ale sędzia mnie wyprzedził. Za kilkanaście sekund zrobił bym to na pewno - powiedział Sport.pl trener Gołoty Sam Colonna. Gołota przegrał w polskiej walce stulecia z Tomaszem Adamkiem w piątej rundzie przez techniczny nokaut.
Colonna siedzący w narożniku Gołoty jest związany z pięściarzem od pierwszych treningów w Chicago. Często powtarzał, że jest to dużo większa zażyłość niż to się zdarza między pięściarzem a trenerem. Gołota wrócił do Colonny po długim okresie współpracy z Lou Duvą i Rogerem Bloodworthem oraz z Alem Carto. Gołota zaczął znów pracować z Colonną po katastrofalnej walce z Mikem Tysonem.

Podczas walki z Adamkiem Gołota otrzymał bardzo dużo ciosów i w piątej rundzie sędzia Bill Clancy przerwał pojedynek z powodu olbrzymiej przewagi Adamka. W tym momencie Colonna stał przy narożniku z białym ręcznikiem. - Chciałem poddać Andrzeja, miałem przygotowany ręcznik, ale sędzia mnie wyprzedził. Za kilkanaście sekund zrobił bym to na pewno - powiedział Colonna.

Zdaniem Colony Gołota powinien zakończyć już karierę bokserską. - To powinna być jego ostatnia walka. Ma już prawie 42 lata. Andrzej jest dla mnie jak rodzina, nie chcę, by stała mu się krzywda - powiedział.

Co dalej z pięściarską karierą Gołoty?


Raport specjalny o walce stulecia - Adamek pokonał Gołotę »