Sebastian Kolasiński: Najważniejsza Jagna

W Łodzi odbyło się spotkanie z polskimi olimpijczykami z Salt Lake City. Nie zabrakło na nim pochodzącego z Łodzi łyżwiarza figurowego Sebastiana Kolasińskiego i snowboardzistki Jagny Marczułajtis.
Kolasiński zapytany co bardziej zapadnie Panu w pamięć - start na igrzyskach, czy to, że związał się z Jagną, odparł: - Jedno i drugie było ekscytującym przeżyciem, choć spotkanie z Jagną - ważniejsze. Niestety, nie mogłem obejrzeć występu Jagny, bo miałem swoje obowiązki. Po naszym starcie większość czasu spędzałem na stoku, na nartach. Poznaliśmy bardzo życzliwych ludzi, którzy bez problemu pożyczyli mi swoje narty.