Sport.pl

Radwańska to nie Williams. Musi zerwać z siostrą

?Agnieszka musi przewartościować swoje zadania w sezonie w sposób niemal tak rewolucyjny jak ostatnia zmiana w stylu gry. Musi od początku mieć jasno określony cel. (...) Wreszcie musi się skupić na swojej karierze, a nie karierze swojej siostry? - pisze na blogu dziennikarz Sport.pl Bartosz Raj.
Dziennikarz zauważa, że Radwańska pojedzie na turniej Masters jako rezerwowa, głównie z powodu zmęczenia. Choć pod koniec sezonu odzyskała formę i zmieniła styl gry, to właśnie wyczerpanie było przyczyną słabszych występów w Linzu i fatalnego w Moskwie. Mimo wszystko gra zdecydowanie lepiej niż w poprzednim sezonie. "Uparłem się jeszcze po Pekinie, gdzie grała finał z Kuzniecową, że ten sezon nie musi być stracony. (...) Chodzi o diametralną zmianę w grze. Radwańska atakuje swoje rywalki potęgując siłę swoich niebanalnych umiejętności, które do tej chwili mogły się ujawnić najczęściej w głębokiej defensywie" - czytamy na "Graj Raj" ».

Żeby dalej się rozwijać Radwańska musi jednak jasno ustalić priorytety. Grać rzadziej i porzucić debel. "Debel w tym sezonie nic jej kompletnie nie dał. Nic oprócz może kilku dolarów i niesnasek z siostrą po porażkach (pamiętacie jak Agnieszka zarzuciła Uli, że musi odwalać całą robotę?). Żadnej z sióstr to niepotrzebne. Agnieszka musi zrozumieć, że nie jest jedną z sióstr Williams, które mogą zagrać trzy mecze pod rząd i w czwartym zaserwować asa pod 200 km na godz" - pisze Bartosz Raj.

Więcej o problemach Agnieszki przeczytasz na Graj Raj »