Dlaczego Jan Urban powinien w Legii zostać

Nie pomoże fachowiec światowej klasy, jeśli o miejsce w środku pola rywalizować będą Giza, Iwański, Smoliński i Jarzębowski. A z lepszymi piłkarzami Urban upichciłby danie dużo lepsze, smakujące widzom, których Legia chce przyjąć na nowym stadionie - pisze na blogu dziennikarz ?Gazety Wyborczej? i Sport.pl Michał Szadkowski.
- Urban z tym zestawem dokonuje cudów. Dwa razy wywalczył wicemistrzostwo, raz Puchar Polski. Nauczył piłkarzy bronić, jego Legia w tym i poprzednim sezonie straciła najmniej goli w lidze. Nie można wymagać od zespołu tworzonego bez pomysłu, składającego się z przeciętniaków sukcesów w lidze i europejskich pucharach. - pisze Michał Szadkowski

- Pytanie, na ile odpowiada za słabość kadry. Czy to on pozwolił wydać 1 milion euro na Iwańskiego i Gizę, zgodził się na sprowadzenie Ostrowskiego i Komorowskiego, odesłał do domu Bernarda Parkera i Nikitę Andriejewa. Jeśli tak, działacze Legii powinni odebrać mu prawo decydowania o transferach. Niech Urban zajmie się tym, na czym się zna. Jego Legia zawodzi, nie dlatego, że trener nie potrafi zmobilizować piłkarzy czy dobrać odpowiedniej taktyki - twierdzi dziennikarz.

Szadkowski uważa, że w Legii musi dojść do zmian w zespole, a nie w sztabie szkoleniowym. Wtedy zespół będzie grał lepiej. - Kadra, nie trener. Nie pomoże fachowiec światowej klasy, jeśli o miejsce w środku pola rywalizować będą Giza, Iwański, Smoliński i Jarzębowski. A z lepszymi piłkarzami Urban upichciłby danie dużo lepsze, smakujące widzom, których Legia chce przyjąć na nowym stadionie - pisze na blogu.

Rzucany na pożarcie Lech pokonał Wisłę wbrew logice
Całość na blogu Michała Szadkowskiego >