Sponsorzy chcą płacić zagranicznemu trenerowi

PRZEGLĄD PRASY. Zaniepokojeni bojkotem PZPN-u i kadry, sponsorzy są gotowi opłacać pensję nowego trenera reprezentacji, ale pod warunkiem, że będzie on z zagranicy - czytamy w "Dzienniku Gazecie Prawnej". PZPN podobno przejął się bojkotem i również skłania się ku takiemu rozwiązaniu.
Według informacji gazety Kompania Piwowarska jest gotowa pokryć większą cześć wynagrodzenia nowego trenera z zagranicy. Podobne rozwiązanie funkcjonowało, gdy szkoleniowcem naszej kadry był Leo Beenhakker.

Na liście zagranicznych kandydatów znajduje się podobno aż siedem nazwisk. Wśród nich są m.in. Włoch Alberto Zaccheroni, Javier Aguirre i Lothar Matthaeus. Oficjalna lista ma zostać ogłoszona na poniedziałkowej konferencji prasowej.

- Dobrze by było mieć możliwość analizowania tych ofert, ale to chyba oczywiste, że PZPN nie dzieli się z nami swoją wiedzą na temat kandydatów - przyznaje rzecznik prasowy Kompanii Piwowarskiej Paweł Kwiatkowski. - Gdyby pojawił się kandydat z dużym nazwiskiem, który cieszyłby się popularnością wśród kibiców, wtedy nasze zainteresowania byłoby znaczące.

Sponsorzy liczą, że Stefan Majewski nie pozostanie jednak na stanowisku, a oprócz zagranicznych szkoleniowców, szansę ma podobno już tylko Franciszek Smuda.

Z kolei "Przegląd Sportowy" sugeruje, że także szef firmy Sportfive - Andrzej Placzyński w szkoleniowcu z zagranicy upatruje nadziei dla polskiej kadry. Zdaniem gazety bez akceptacji Placzyńskiego nic nie może się wydarzyć w kwestii wyboru nowego selekcjonera.

"Mnie na pewno nie wybiorą" - mówi Smuda »