Odra na licytację? Przegrała sprawę w Sądzie Najwyższym

830 tys. zł musi zapłacić Odra Wodzisław piłkarskiemu agentowi Kazimierzowi Połczyńskiemu - zdecydował Sąd Najwyższy.
Przed rokiem Odra przegrała proces dotyczący transferu piłkarza Mariusza Nosala, który w 1999 r. przeniósł się z Odry do Płocka. Klub z Wodzisławia nie uwzględnił wówczas Połczyńskiego przy podziale pieniędzy z transferu. Po wyroku Odra musiała zapłacić menedżerowi ok. 1,1 mln zł. Wobec opieszałości w spłacie długu komornik zajął 78,6 proc. akcji wodzisławskiej spółki.

Prezes Odry, członek zarządu PZPN Ireneusz Serwotka początkowo chciał ugody z Połczyńskim, ale wiosną za radą prawników postanowił zaskarżyć tamten wyrok do Sądu Najwyższego. - Polubownie sprawa mogła się zamknąć kwotą 500 tys. zł. Teraz to prawie dwa razy tyle. Ale skoro Serwotka chwali się stale rosnącym budżetem klubu, to pewnie dla Odry ten wydatek to będzie pestka - ironizuje Połczyński.

W czerwcu komornik zwolnił do obrotu 22 proc. zajętych akcji i Połczyński za 270 tys. zł sprzedał je czeskiemu inwestorowi. Ale menedżer nadal ma większość udziałów (blisko 60 proc.): - Teraz mogę wszystko, łącznie z mianowaniem nowego prezesa w klubie. Ale raczej mnie to nie interesuje. Prędzej wystawię akcje na licytację.

Sprawdź najnowsze newsy z Ekstraklasy - wejdź na nasz serwis ligowy »