Sport.pl

Antoni Piechniczek: Oni chcą nas wyrzucić z siodła

Wiceprezes PZPN komentując bojkot reprezentacji przez kibiców, którzy nie zgadzają się z polityką PZPN stwierdził, że to ruch sterowany, mający doprowadzić do przewrotu w związku.
- To nie jest ruch spontaniczny, tylko jest to ruch sterowany przez ludzi, którzy robią wszystko, aby aktualną ekipę wyrzucić z siodła - powiedział Antoni Piechniczek zapytany o komentarz do sytuacji. Najprawdopodobniej na trybunach Stadionu Śląskiego zasiądzie w środowy wieczór zaledwie kilka tysięcy kibiców. Polacy kupili do tej pory 3-4 tys. biletów. 4 tys. przekazano kibicom słowackim, ale nie wiadomo, czy cześć nie zostanie zwrócona. Do bojkotu tego meczu zachęca od kilku tygodni strona internetowa koniecpzpn.pl, na której można podpisywać apel o zmiany w związku. Podpisało go do tej pory ponad 100 tys. osób.

- Po co? Po to by zasiąść na ich miejscu - twierdzi Piechniczek. Nie chce jednak powiedzieć o kim mówi. - Spór jeszcze nie został zakończony i po prostu nie mogę czegoś takiego teraz powiedzieć - tłumaczy.



Kibic stracił oko. PZPN » nie chce płacić


Więcej o: