Sport.pl

Massa wrócił do Maranello

Po raz pierwszy od wypadku podczas kwalifikacji do GP Węgier Felipe Massa pojawił się w siedzibie zespołu Ferrari w Maranello.
Brazylijczyk przyleciał do Europy, by popracować na symulatorze Ferrari, odbędzie też kilka spotkań z inżynierami i w dalszym ciągu będzie ćwiczył. To kolejny etap jego rekonwalescencji po wypadku na węgierskim torze Hungaroring. Massa ma także jeździć bolidem Ferrari sprzed dwóch lat wyposażonym w opony jakich używa się w GP2. Data testów nie została jeszcze ustalona.

- Jestem wreszcie w domu. Oni są jak moja druga rodzina, nie mogłem się doczekać, kiedy ich znowu zobaczę - powiedział Massa w siedzibie Ferrari. - Teraz mogę powiedzieć, że wróciłem do pracy - dodał.

Z powrotu Massy do Maranello ucieszył się Stefano Domenicali, szef zespołu. - Felipe musi wrócić na szczyt. Czeka go teraz bardzo wymagający okres, cały czas będzie zajęty, ale wie, że nikt go nie popędza - powiedział.

Jak mówił ostatnio rzecznik teamu Ferrari powrót Brazylijczyka na tor w tym sezonie jest wykluczony. Massa do ścigania wróci więc w przyszłym roku. Jego partnerem w Ferrari będzie dwukrotny mistrz świata Fernando Alonso, który zastąpi Kimiego Raikkonena.

Ferrari nadal chce trzeciego bolidu. Schumi na to zasługuje »