Sport.pl

Liga Mistrzów. Michał Żewłakow nie uratował Olympiakosu

We wtorek w Lidze Mistrzów zagrał tylko obrońca Olympiakosu Michał Żewłakow, ale jego drużyna przegrała z Arsenalem 0:2. Rafał Murawski i Wojciech Szczęsny spędzili 90 minut na ławce rezerwowych.
Wszystkie bramki z wtorkowych meczów LM zobacz na Z czuba.tv »

Żewłakow zagrał dobry mecz przeciwko Arsenalowi. Wiele razy zatrzymywał rajdy Andrieja Arszawina i naprawiał błędy kolegów w obronie. W pierwszej połowie w odstępie kilku minut czystym wślizgiem zabrał we własnym polu karnym piłkę rywalowi. Jednak przy golu nie upilnował Eduardo da Silvy. Nie przeciął podania Fabregasa i pozwolił Eduardo wbiec w pole karne, a ten podał do Van Persiego. Przy drugiej bramce obrona Olympiakosu próbowała złapać Arszawina w pułapkę ofsajdową. Jak pokazały powtórki - dobrą, a sędzia popełnił błąd nie odgwizdując spalonego. Żewłakow dostał w drugiej połowie ukarany żółta kartką za kłótnię z Robinem Van Persie. Holender brutalnie sfaulował Polaka i za wślizg od tyłu na jego nogi również obejrzał żółtą kartkę.

Rafał Murawski cały mecz przesiedział na ławce rezerwowych. Jego Rubin Kazań zremisował na własnym boisku z Interem Mediolan 1:1. Bardzo dobrze zagrał konkurent Polaka do miejsca w pierwszym składzie Sergiej Semak, który w końcówce spotkania trafił w słupek.

Cały mecz przeciwko Arsenalowi przesiedział na ławce rezerwowych Wojciech Szczęsny. Jego rywal do miejsca w bramce Arsenalu Włoch Vito Mannone zagrał dobrze, choć nie miał wiele pracy. Łukasz Fabiański nie grał w tym spotkaniu z powodu kontuzji.

Chciałbyć mieć Żewłakowa w drużynie? Zagraj w Wygraj Ligę Mistrzów »


Więcej o: