REMES Puchar Polski: Legia wygrywa, Lech w dziewiątkę odpadł z pucharu

W trzech meczach Pucharu Polski, które są dziś rozgrywane na razie niespodzianka w Stalowej Woli. Lech odpadł po rzutach karnych w meczu ze Stalą Stalowa Wola. Legia wygrała w Gorzowie z GKP 2:0 po golach Szałachowskiego i Mięciela.
Stal Stalowa Wola - Lech Poznań 0:0, karne 4:1 »

Lech przez 90 minut nie był w stanie strzelić gola Stali i sam musiał uważać na groźne strzały Treli. W Stalowej Woli dogrywka. W poznańskiej drużynie najlepiej radził sobie Sławomir Peszko, a gwiazda Lecha z poprzedniego sezonu Semir Stilić został zmieniony już w przerwie. Pierwszą połowę dogrywki zakończył strzał Roberta Lewandowskiego w poprzeczkę. W drugiej połowie dogrywki Seweryn Gancarczyk zobaczył drugą żółtą i w konsekwencji czerwoną kartkę. Po chwili drugą żółtą kartkę zobaczył Sławomir Peszko. Mecz zakończył się bez bramek. W karnych piłkarze ze Stalowej Woli byli bezbłędni. W Lechu nie trafiali Djurdjević i Injac. Stal wygrała w rzutach karnych 4:1.

GKP Gorzów - Legia Warszawa 0:2 (0:1) »

Legia pokonała GKP Gorzów łatwo, choć mecz nie był wielkim widowiskiem. Najlepiej w tym meczu wicemistrzowi polski wychodziły akcje dwójkowe między Marcinem Mięcielem a Sebastianem Szałachowskim. W 17. minucie właśnie takie rozegranie piłki przyniosło pierwszego gola. Na drugiego kibice czekali do ostatniej minuty meczu. Mięciel wykorzystał, ze przy rzucie rożnym bramkarz GKP pobiegł pod bramkę Legii i po przejęciu piłki zdobył swojego pierwszego gola w oficjalnym meczu po powrocie do Legii.

Nielba Wągrowiec - Lechia Gdańsk 1:3 (1:2) »

Lechia łatwo ograła Nielbę Wągrowiec 3:1. Drużyna, która w poprzedniej rundzie wyeliminowała Znicz Pruszków, okazała się zdecydowanie słabsza od zespołu z ekstraklasy/

Bytów liczy na kolejne sukcesy w Remes Pucharze Polski »