Caster Semenya miała robione testy płci przed MŚ w Berlinie

- Testy były przeprowadzone siódmego sierpnia, na wniosek lekarza naszej federacji, ale dotychczas nie znamy wyników - przyznał prezydent lekkoatletycznej federacji RPA Leonard Chuene.
Badanie było zgłoszone IAAF przed biegiem.

Dotychczas działacze z RPA uważali, że problem jest wykreowany przez zachodnie media.

- Gdybyśmy zabronili jej startu, pozbawilibyśmy jej medalu i niejako potwierdzili, że coś jest z nią nie w porządku - powiedział Chuene dziennikarzom na konferencji prasowej, tłumacząc się z wcześniejszego stanowiska swojej federacji. - Nie mieliśmy wyników badań. o tym że jest hemafrodytą dowiedzieliśmy się z mediów - dodał.

Zamieszanie wokół Semenyi trwa od mistrzostw świata w Berlinie, gdzie praktycznie nieznana wcześniej biegaczka zdobyła złoty medal w biegu na 800 metrów. Z powodu męskich rysów twarzy i sylwetki, IAAF skierowała ją na badania mające potwierdzić pleć zawodniczki.

O tym że Semenya jest hemafrodytą doniosły australijskie media, powołując się na przecieki z IAAF. W RPA informacje te wywołały burzę, politycy domagali się interwencji ONZ.
Test płci: Można wykonać trzy poziomy badań


Okrutne badania Caster Semenyi »