Sport.pl

El. MŚ 2010. Beenhakker: Już wszystko wiem

Leo Beenhakker zna już wyjściową jedenastkę na mecz z Irlandią Płn. - Od środy wszystko wiem, jedyne zmartwienie to zdrowie. Oby tylko wszyscy byli zdrowi...
Plan na mecz z Irlandią Płn. jest już więc jasno nakreślony, a rywal dokładnie przeanalizowany. - Zagrają raczej typowym dla siebie ustawieniem 4-4-2. Jeśli coś zmienią - będziemy przygotowani. Nasz rywal stara się porzucić wyspiarski styl, próbuje więcej grać w drugiej linii, utrzymać się przy piłce. Musimy więc grać, od początku do końca po swojemu, mieć kontrolę nad tym, co się dzieje na boisku. Czasami miewamy kłopoty z koncentracją. Uwielbiam, kiedy jeszcze przed pierwszym gwizdkiem moja drużyna wysyła sygnał: "to będzie nasz mecz! Bawmy się dobrze!" - to ma być klucz do zwycięstwa

Beenhakker wygląda na ukontentowanego z postawy swoich piłkarzy podczas zgrupowania w Muehlheim - Zrobiliśmy to co trzeba. Jeszcze w środę wieczorem jakość treningu nie była taka jak oczekuję. Wystarczyło kilka indywidualnych rozmów wieczorem i było lepiej. Niektórzy chcieli dobrze, ale im się nie udawało. W takich przypadkach wskazana jest pomoc trenera. W czwartek atmosfera na zajęciach i ich poziom był jak należy. Zawodnicy pokazali dokładnie to, czego od nich oczekuję. Czuję się dobrze po tych paru dniach spędzonych tutaj.

To z pewnością buduje dobrą atmosferę w zespole. Właśnie takiej potrzebują nasi reprezentanci, którzy jeszcze kilka dni temu przeżywali tragiczną kontuzję swojego kolegi z drużyny - Marcina Wasilewskiego. Okazuje się, że początkowo Holender miał plan ściągnięcia obrońcy Anderlechtu na zgrupowanie w Niemczech. - Chcieliśmy zaprosić "Wasyla", bo jest jednym z nas. Od trzech lat był jednym z liderów reprezentacji. Nie tylko na boisku, ale też poza nim i na zgrupowaniach. Brakuje go, ale skupiamy się na tych, których mamy - mówi z optymizmem.

Absencja jednego z kluczowych piłkarzy kadry na pewno krzyżuje jej plany. Beenhakker pozostaje jednak optymistą. - Pierwsze czego pragnę, to zwycięstwo. Wiemy jaka jest nasza sytuacja w eliminacjach. Ja i piłkarze czujemy się odpowiedzialni za wszystkie popełnione dotąd błędy. Ta odpowiedzialność to także chęć ich naprawienia i wykorzystanie kolejnych szans, które mamy. Chcemy wygrać i poprawić naszą sytuację w grupie.

Polska - Irlandia Pn wg Castrol Index: kluczowa będzie lewa obrona!
Cały wywiad z Leo Beenhakkerem przeczytasz - tutaj >