Axel Witsel po faulu na Wasilewskim: To był przypadek

- Nie chciałem tego, faul nie był zamierzony. Obaj ruszyliśmy do piłki i niechcący trafiłem w nogę Wasilewskiego - powiedział po faulu na Marcinie Wasilewskim pomocnik Standardu Liege Axel Witsel.
Zobacz brutalny faul na Marcinie Wasilewskim »

Podstawowy obrońca piłkarskiej reprezentacji Polski Marcin Wasilewski w meczu ligowym Anderlechtu Bruksela ze Standardem Liege po brutalnym faulu Axela Witsela doznał otwartego złamania nogi.

- To nie było zamierzone. Nie gram w piłkę, żeby łamać nogi. To naprawdę nie było celowe. Obaj ruszyliśmy do piłki i niestety trafiłem w nogę Wasilewskiego. Chciałbym go za to przeprosić. Po zejściu z murawy szukałem go w szatni, ale już go tam nie było. Nie jestem złą osobą. Zobaczymy jakie konsekwencje poniosę za ten faul - powiedział Axel Witsel.

20-letni Axel Witsel występuje w Standardzie Liege na pozycji pomocnika. Witsel w Belgii jest uważany za talent - został wybrany najlepszym piłkarzem ligi w 2008 roku. Pomocnik Standardu ma już za sobą debiut w reprezentacji Belgii, w której zagrał w 9 spotkaniach.