Hibernian - Celtic 0:1. Niewiarygodna interwencja Boruca

Grający przez ostatnie pół godziny w dziesiątkę Celtic Glasgow pokonał na wyjeździe Hibernian 1:0. Kolejny świetny mecz rozegrał Artur Boruc, dwie minuty po czerwonej kartce McGeady'ego wykonał nieprawdopodobną paradę
Zobacz wyczyn Boruca na Zczuba.tv »

Jedynego gola tego meczu strzelił głową w 41 min. Samaras, który wykorzystał wyśmienitego krosa Hinkela.

Kluczowym momentem spotkania była jednak czerwona kartka McGeady'ego. Pierwszą żółtą dostał już w 22 min. za niesportowe zachowanie. Drugą, w 63 min., do końca nie wiadomo za co. Ławka rezerwowych wraz z pracownikami Celtiku do końca meczu spekulowała, o co mogło chodzić sędziemu. McGeady ścierał się w prawej części boiska z Hanlonem i najwyraźniej został ukarany za mocno piętnowane ostatnio "nurkowanie".

Borucowi najwięcej kłopotów sprawiał Riordan. Dwukrotnie musiał bronić jego świetne strzały, ale naprawdę niesamowitą interwencją wykazał się dwie minuty po usunięciu z boiska McGeady'ego.

Swoich sił z 30 m postanowił spróbować Wotherspoon. Polski bramkarz końcówkami palców sparował jego uderzenie na prawy słupek, ale piłka ostatecznie do bramki nie wpadła.

Mecz zakończył się dopiero w 95 min. Minutę wcześniej Boruc obejrzał żółtą kartkę za opóźnianie gry. Na ławce Celtiku cały mecz spędził Łukasz Załuska.