Złota Liga w Zurychu. Jelena Isinbajewa pobiła rekord świata!

Jelena Isinbajewa wygrała konkurs skoku o tyczce na mityngu Złotej Ligi w Zurychu ustanawiając nowy rekord świata wynikiem 5 metrów i sześć centymetrów. Drugie miejsce w konkursie zajęła Anna Rogowska.
Zobacz rekordowy skok Isinbajewej na Z czuba.tv »

Wynik z Zurychu to 17 rekord świata ustanowiony przez Isinbajewą na otwartym stadionie. Poprzedni ustanowiła 18 sierpnia 2008 roku na Igrzyskach w Pekinie wygrywając konkurs z rezultatem 5.05.

To wielki powrót zawodniczki, po koszmarnym konkursie na mistrzostwach świata w Berlinie. Tam Isinbajewa nie pokonała żadnej wysokości i zakończyła konkurs na ostatnim miejscu. Była to jedna z największych sensacji imprezy. Potknięcie "Carycy tyczki" wykorzystały Polki: złoto zdobyła Anna Rogowska a srebro Monika Pyrek. - W Berlinie oddałam tylko trzy skoki, więc czułam się świeżo. To niewiarygodne, szalone - żartowała po rekordowym skoku tyczkarka.

W Zurychu Isinbajewa, rozpoczęła konkurs od wysokości 4.71, zaledwie cztery centymetry niżej niż w Berlinie. W konkursie pozostawało wówczas sześć zawodniczek. Poza Rosjanką Rogowska, Pyrek, Amerykanka Chelsea Johnson, Niemka Silke Spiegelburg oraz Brazylijka Fabiana Murer. Jako pierwsza poprzeczkę pokonała Murer, zaraz po niej Rogowska. Isinbajewa wytrzymała presję i również zaliczyła 4.71 w pierwszej próbie. Od razu wyszła na prowadzenie, gdyż rywalki miał zrzutki na niższych wysokościach.

Pozostałe zawodniczki spaliły swoje próby. Pokerowo zagrała Pyrek, przenosząc ostatni skok pięć centymetrów wyżej, ale nie zdołała pokonać tej wysokości i zakończyła rywalizację na 5. miejscu. Na 4.76 skakała jeszcze tylko Rogowska, która dzięki udanej drugiej próbie wyszła na prowadzenie. Murer i Isinbajewa opuściły tę wysokość.

Konkurs rozstrzygnął się na wysokości 4.81. Pierwsze próby spaliły Murer i Rogowska, a Isinbajewa pewnie zaliczyła wysokość w pierwszym skoku. Murer strąciła poprzeczkę jeszcze dwukrotnie i skończyła konkurs na trzecim miejscu. Tymczasem Rogowska zdecydowała się zaatakować swój własny rekord Polski przenosząc dwie próby na 4.86. Bezskutecznie.

Wtedy Isinbajewa pewna zwycięstwa poprosiła o podniesienie poprzeczki na wysokości 5.06 i pokonała ją w pierwszej próbie!

Komu przypadnie złoto?

Wygrywając w Zurychu Isinbajewa przedłużyła swoje szansę na udział w podziale głównej nagrody cyklu, miliona dolarów w złocie. Przypadnie on tym, którzy zdołają wygrać swoją w konkurencję na każdym z sześciu mityngów cyklu. Pięć wygranych ma poza Isinbajewą Amerykanka Sanya Richards, która w Zurychu poprawiła własny najlepszy tegoroczny czas na świecie rezultatem 48,96 s i Etiopczyk Kenenisa Bekele (5000 i 10000 m). Szanse straciła Jamajka Kerron Stewart, która po czterech wygranych na 100 m, przybiegła druga, za Amerykanką Carmelitą Jeter. Ostatni mityng Złotej Ligi zostanie rozegrany 4 września w Brukseli.

Wyniki skoku o tyczce:

1. Jelena Isinbajewa5.06
2. Anna Rogowska4.76
3. Fabiana Murer (Brazylia)4.71
4. Silke Spiegelburg (Niemcy)4.61
5. Monika Pyrek4.61
6. Chelsea Johnson (USA)4.61
7. Kate Dennison (Wlk. Brytania)4.41
8. Stacy Dragila (USA)4.21
Isinbajewa nie planowała rekordu

- Po porażce w Berlinie trochę zmieniłam swój sposób myślenia. Koncentruję się na kolejnych wygranych, a nie na biciu rekordów świata - przyznała Isinbajewa. - Obiecywałam za dużo. Teraz wolę nie spekulować na temat moich startów tylko skupić się wewnętrznie - mówiła przed mityngiem »