Angielskie media: To była hańba dla piłki nożnej

Angielskie media są zszokowane wtorkowymi zamieszkami które miały miejsce wokół meczu West Ham - Milwall w drugiej rundzie Pucharu Ligi Angielskiej. Eksperci uważają, że cała sprawa może negatywnie wpłynąć na kandydaturę Anglii do organizacji MŚ 2018.
Zobacz relację z zamieszek na Z czuba.tv »

Setki piłkarskich chuliganów toczyły ze sobą bójki zarówno przed, jak i po meczu. Jedna osoba zraniona nożem, są dziesiątki rannych. Jeden z kibiców w rozmowie z dziennikarzem BBC określił zamieszki jako najgorsze od 30 lat.

Times: Przez przemoc na stadionach Anglia nie dostanie mundialu?

- Decyzja o nieprzyznaniu Euro 2012 Włochom w dużej mierze wynikała z ich problemów z bezpieczeństwem na stadionach - uważa ekspert Timesa, Oliver Kay. - Jeżeli naprawdę chcemy zorganizować mistrzostwa świata, to nie możemy pozwolić na tego typu afery. Musimy dbać o wizerunek piłki jako bezpiecznej rozrywki dla całych rodzin - uważa Kay.

Guardian: Hańba dla piłki nożnej

- Bardzo ubolewamy nad falą przemocy jaka miała miejsce tego wieczoru - powiedział po meczu Andy Williamson, dyrektor do spraw operacyjnych we władzach ligi. Gazeta cytuje także ministra sportu - To hańba dla piłki nożnej - grzmiał Gerry Sutcliffe.

Times: To wyglądało jak pole bitwy

- Szedłem na mecz bez biletu - przedstawia swoją relację jeden z kibiców. - Słyszałem że gdzieniegdzie dochodzi do zamieszek, ale wokół było tyle policji, że czułem się bezpieczny. Nie dostałem biletu i zrezygnowany wracałem do samochodu, gdy drogę przeciął mi kordon policji. Przy Green Street rozgrywały się sceny jak z pola bitwy. Na środku stał osamotniony autobus. Pasażerowie wyglądali przez okna na piętrze, podczas gdy grupa chuliganów demolowała jego niższe partie - relacjonuje świadek zamieszek.

Daily Mail. Zola: Nigdy nie widziałem czegoś takiego

- Brałem już udział w trudnych meczach, na których zdarzały się zamieszki - mówił po meczu menedżer West Hamu, Gianfranco Zola. - Jestem tu już od siedmiu lat, ale nigdy nie widziałem czegoś takiego. To straszna rzecz dla całej piłki nożnej. Jestem kompletnie zszokowany, totalnie - dodał Włoch.

Więcej o zamieszkach podczas meczu West Ham - Milwall czytaj tutaj »