Polonia ściągnęła Hughesa

Brandun Hughes będzie nowym rozgrywającym Polonii Warszawa. - Wszystkie szczegóły mamy już dogadane. Od Branduna zależy, kiedy podpisze kontrakt - mówi trener Wojciech Kamiński.
33-letni Hughes będzie czwartym doświadczonym zawodnikiem Polonii - z zeszłego sezonu pozostali weterani: 42-letni Michael Ansley, 37-letni Mariusz Bacik oraz 30-letni Przemysław Frasunkiewicz. - Znam Bronka i wiem, czego mogę się po nim spodziewać. Liczą się umiejętności, a nie wiek. Dobierałem zawodników tak, by było to z korzyścią dla naszej młodzieży - tłumaczy Kamiński. Z Hughesem o minuty na parkiecie będą rywalizować 20-letni rozgrywający Kamil Łączyński i Marcin Nowakowski.

Hughes od siedmiu lat gra w Polsce i zwiedził już w osiem klubów. W Polonii też już grał - w sezonie 2005/06 - jednak po ośmiu spotkaniach odchodził w niesławie. Po wyjazdowym meczu z AZS Koszalin uderzył w twarz zawodnika gospodarzy Dawida Witosa, za co został zawieszony przez władze PLK na trzy miesiące i nałożono na niego grzywnę w wysokości 10 tys. zł, a klub rozwiązał z nim umowę.

W zeszłym sezonie Hughes był czołowym strzelcem Atlasa Stali Ostrów Wlkp. (średnio 14,2 pkt na mecz), który wyeliminował Polonię w pre play-off. Z obecnego składu warszawskiego klubu z Amerykaninem grali wcześniej Bacik (w Polonii w 2005 roku) oraz weteran polskich parkietów Ansley, który przed sześcioma laty z Hughesem tworzył zgrany duet w Unii-Wiśle Kraków.

Polonia szuka jeszcze zawodnika, który może grać wymiennie jako rzucający oraz niski skrzydłowy. - W najbliższych dniach na testy przyjedzie gracz ze Stanów. Nazwiska nie ujawnię, dopóki do nas nie dotrze - mówi Kamiński. Jeśli się sprawdzi, będzie to ostatnie wzmocnienie Polonii przed rozpoczynającym się 10 października sezonem.