Piłka ręczna. Zjazd kadry na Kielce Cup

Piłka ręczna. Dziewięciu brązowych medalistów mistrzostw świata w Chorwacji spotkało się z prowadzącym mistrza Polski Vive Targi Kielce swoim trenerem Bogdanem Wentą na najsilniej obsadzonym turnieju w Polsce - Kielce Cup.
Wygrali leworęczni rozgrywający bracia Krzysztof i Marcin Lijewscy, odgrywający pierwszoplanowe role w naszpikowanym gwiazdami półfinaliście Ligi Mistrzów HSV Hamburg (byli jeszcze etatowy uczestnik Ligi Mistrzów węgierski Pick Szeged oraz beniaminek Bundesligi z Michałem Jureckim, Tomaszem Tłuczyńskim i Arturem Siódmiakiem - Lubeka). I to zarówno w obronie jak i w ataku. Młodszy, Krzysztof w meczu z drużyną Wenty trafiał aż z trzech pozycji (prawe i środek rozegrania, a nawet... koła). - Trener na pewno też się z tego cieszy. Bo odpukać jakby się coś stało w drużynie, jestem przygotowany na każdą opcję - mówił.

Formę kadrowiczów chwalił też Wenta: - Krzysiek grał wyjątkowo dojrzale w HSV. Widać było że nasi chłopcy prezentują się bardzo dobrze. Nie wiem czy to z powodu obecności trenera (śmiech), ale grali rozsądnie, bardzo dobrze i skutecznie.

Świetny występ przeciw Vive zaliczył młodszy z braci Jureckich (9 bramek). W ataku był nie do zatrzymania. - Wszyscy widzieli. Ale to dobry przykład - jeśli chcesz się rozwijać i grać na Zachodzie. O to chodzi! Chyba aż chciał "zabić" - śmiał się Wenta. Z czwórki, z którą on pracuje na co dzień: Patryk Kuchczyński, Rafał Gliński, Daniel Żółtak oraz mający teraz przerwę w występach Mariusz Jurasik najlepiej wypadł ten ostatni. - Brał na siebie aż za dużo - docenił go Wenta.

Uznanie znalazł też znajdujący się na razie w szerokiej kadrze Polski - MVP finałów mistrzostw Polski środkowy rozgrywający Vive Targów Kielce Tomasz Rosiński. - Zrobił bardzo duży postęp. Miałem z nim przyjemność grać parę lat temu w Śląsku Wrocław i to co wtedy grał, a teraz to wielki skok. Wydaje mi się, że w Niemczech na pewno by sobie poradził - wyznacza mu drogę Krzysztof Lijewski.

Na oficjalne mecze kadra Wenty spotka się dopiero pod koniec października.

Wyniki Kielce Cup:

Vive Targi Kielce - TuS N-Lubbecke 35:32 (18:17)

Najwięcej dla Vive: Nat 9 (7 z karnych), Jurasik 8; Lubeka: Jurecki 9.

HSV Hamburg - Pick Szeged 34:27 (17:12)

Najwięcej dla HSV: M. Lijewski, K. Lijewski i Lacković - po 5. Pick: Krivokapić i Oszmajić - po 6.

Vive Targi Kielce - HSV Hamburg 26:31 (11:19)

Najwięcej dla Vive: Stojković 7, Jurasik 4. HSV: Lindberg 9 (2), K. Lijewski 5, Jansen 5, M. Lijewski 4.

Pick Szeged - TuS N-Lubbecke 36:28 (13:12)

Najwięcej dla Szeged: Oszmajić, Ghionea i Katzitz - po 5. Lubeka: Niemeyer 7, Remer 5, Olafsson 4, Tłuczyński i Felixon - po 3.