Sport.pl

Drogba daje zwycięstwo Chelsea!

Sensacją pachniało tylko przez pół godziny. Hull City wygrywało z Chelsea po golu Stephena Hunta, ale dwa zabójcze strzały Drogby nie pozostawiły złudzeń co do tego, która z drużyn walczy o mistrzostwo Anglii.
Ten sam Didier Drogba zmarnował najpierw kilka okazji, mimo, iż podopieczni Carlo Ancelottiego rzucili się do ataku od pierwszych minut spotkania.

Stracona w 28. minucie bramka okazała się jednak najlepszym lekarstwem na ich strzelecką indolencję i niespełna 10 minut później Drogba wyrównał na 1:1.

Druga połowa spotkania także była popisem zmarnowanych okazji strzeleckich, ale znów rolę zbawcy "The Blues" wziął na siebie Drogba, który w doliczonym czasie gry, cudownym strzałem pokonał bramkarza Hull Boaza Myhilla.

Drogba chciał prawdopodobnie dośrodkowywać, jednakże udało mu się przelobować bezradnego bramkarza i posłać piłkę w sam róg bramki gości.

Dla Ancelottiego nie był to wymarzony ligowy debiut na Stamford Bridge, momentami, londyńczycy, mimo ofensywnego ustawienia męczyli się z teoretycznie słabszym przeciwnikiem, jednak geniusz reprezentanta Wybrzeża Kości Słoniowej uratował trzy punkty zespołowi, który zapowiada twardą walkę o mistrzostwo.
Rusza Premier League! MU, Chelsea, L'pool, Arsenal? A może City?