Matusiak bohaterem derbów Łodzi

W meczu 3. kolejki I ligi Widzew pokonał na własnym stadionie ŁKS 2:1. Trzy punkty ekipie Pawła Janasa zapewnił były reprezentant Polski Radosław Matusiak.
Od pierwszych minut spotkania dominowała drużyna gospodarzy. Niezwykle aktywny był Matusiak, który kilka razy poważnie zagrażał bramce Wyparły. Mimo, że kibice zgromadzeni przy Alei Piłsudskiego w pierwszych minutach nie zobaczyli bramek nie mogli być rozczarowani.

W drugiej części pierwszą groźną akcję przeprowadził ŁKS. W 49. minucie po rzucie wolnym egzekwowanym przez Klepczarka, świetnym strzałem głową popisał się Mariusz Mowlik i goście niespodziewanie objęli prowadzenie.

Siedem minut później odpowiedział Widzew. Po centrze Budki, Robak chciał uderzyć piłkę głową. Nie dotknął futbolówki, ale na tyle zmylił Wyparłę, że ten nie był w stanie skutecznie interweniować.

Kibice gospodarzy jeszcze nie zdążyli ochłonąć po wyrównującej bramce, kiedy ich pupile dali im kolejny powód do radości. W 59. minucie znów w roli asystenta wystąpił Budka. Skrzydłowy świetnie znalazł Matusiaka, a ten uderzył z woleja nie do obrony.

W końcówce spotkania goście byli stroną przeważającą, ale nie udało im się doprowadzić do wyrównania.