Adam Romański: W połowie sezonu zasadniczego PLK

Od kilku lat największą niewiadomą było, kto będzie mistrzem. Teraz wydaje się to przesądzone.


Od kilku lat największą niewiadomą było, kto będzie mistrzem. Teraz wydaje się to przesądzone.

Zepter-Idea Wrocław, popierany przez mocne firmy sponsorskie i polityków, wydaje się bezkonkurencyjny. W PLK nie przegrał jeszcze ani razu. Za jego plecami walka jest jednak bardzo zacięta i co ważniejsze, na wysokim poziomie. Kluby z Ostrowa, Włocławka, Słupska, Pruszkowa i może z Sopotu mają zawodników europejskiej klasy i toczą ciekawe mecze. W rundzie rewanżowej będzie co oglądać.

Oto krótki przegląd sytuacji we wszystkich 15 zespołach po 14 kolejkach:

1. Zepter-Idea Wrocław

Bilans zwycięstw i porażek: 14-0

Najlepsi. Punkty: Joe McNaull 15,3, Maciej Zieliński 14,5, Dainius Adomaitis 13,3. Zbiórki: McNaull 6,5. Asysty: Raimonds Miglinieks 7,1. Minuty: Tomczyk 353.

Zepter jest w PLK klasą sam dla siebie. Trener Andrej Urlep nie musiał nawet przemęczać swoich gwiazd w większości meczów.

Nowa jakość: Dominik Tomczyk. Po dwóch latach w Pruszkowie zmarnowanych z powodu kontuzji wrócił stary, dobry Tomczyk. Jest skuteczny, aktywny i coraz lepiej gra w obronie. Skrzydłowy Zeptera jest w lidze już tak długo, że można zapomnieć o jego wciąż młodym wieku (ma zaledwie 26 lat). Może to początek jeszcze większej kariery?

Co teraz? Wrocławianie są już niemal pewni pierwszego miejsca przed play off i chyba się nie mylą. Kiedy do gry wrócą Joe McNaull i Jacek Krzykała, zespół będzie jeszcze mocniejszy. Jeśli będzie wygrywał także w Suprolidze, wiara we własne umiejętności może ich ponieść nawet do sezonu bez porażki. W rundzie zasadniczej czekają ich jeszcze wyjazdy do Ostrowa i Słupska.



2. Malfarb-Budrem Ostrów

Bilans zwycięstw i porażek: 11-3

Najlepsi. Punkty: Petey Sessoms 20,1, Tim Young 15,5, Krzysztof Sidor 15,2. Zbiórki: Ted Jeffries 7,8. Asysty: Zoran Sretenović 7,4. Minuty: Sessoms 461.

Z roku na rok coraz wyżej. Wydawało się, że po czwartym miejscu w poprzednim sezonie postępu już nie będzie, ale ekipa trenera Andrzeja Kowalczyka znów zadziwia. Głównie dlatego, że nie starzeje się Zoran Sretenović, a Petey Sessoms i Tim Young znakomicie pasują do zespołu.

Nowa jakość: Krzysztof Sidor. Od wielu lat czołowy polski rozgrywający, teraz w Ostrowie także groźny strzelec niebojący się nikogo. Dawno już nie zdobywał tylu punktów.

Co teraz? Ciężka druga runda, także dlatego że ponoć budżet klubu wciąż jeszcze nie jest domknięty. Malfarb zagra w Pruszkowie, we Włocławku i w Słupsku. Musi wygrać choć jeden z tych meczów, żeby utrzymać się w pierwszej czwórce.



3. Anwil Włocławek

Bilans zwycięstw i porażek: 11-3

Najlepsi. Punkty: Davor Marcelić 17,5, Vladimir Krstić 14,3, Tomasz Jankowski 12,9. Zbiórki: Miladin Mutavdzić 7,5. Asysty: Krstić 5,6. Minuty: Marcelić 488.

Gdyby nie początek sezonu i bolesne, wyraźne porażki w Słupsku i Ostrowie... Anwil gra pewnie i skutecznie, a trener Daniel Jusup zbudował zespół wokół swoich chorwackich znajomych, europejskiej klasy graczy - Davora Marcelicia i Vladimira Krsticia.

Nowa jakość: Bartłomiej Tomaszewski. Silny skrzydłowy rodem z Poznania ma znakomity sezon. Zwłaszcza dobrze spisywał się, kiedy z powodu kontuzji nie mógł grać Miladin Mutavdzić. Może Tomaszewski byłby teraz bardziej przydatny jako podstawowy gracz Anwilu.

Co teraz? Anwil, chyba zamiast koncentrować się na gonieniu Zeptera, powinien myśleć o tym, jak wyprzedzić pozostałych rywali. Kalendarz im sprzyja - grają u siebie z Brokiem i Malfarbem. Kluczowy może być jednak mecz w Pruszkowie.



4. Brok Słupsk

Bilans zwycięstw i porażek: 10-4

Najlepsi. Punkty: Gordan Zadravec 21,5, Andrzej Pluta 15,5, Kordian Korytek 13,6. Zbiórki: John Taylor 6,8. Asysty: God Shammgod 7,9. Minuty: Pluta 381.

Podobnie jak w przypadku Anwilu mogło być jeszcze lepiej, gdyby nie fatalny początek sezonu. W pierwszych pięciu meczach - cztery porażki, w kolejnych 10 - same zwycięstwa. Brok ma najlepszy atak w lidze pchany do przodu przez superszybkiego Goda Shammgoda.

Nowa jakość: God Shammgod i Gordan Zadravec. Trudno się zdecydować, kto z nich ma większy wpływ na odrodzenie zespołu ze Słupska po początkowych kłopotach. Obaj mają specyficzny dar: Shammgod do podawania, a Zadravec do znajdowania pod koszem pewnych pozycji do rzutu. Nigdy nie wiadomo, kiedy ten pierwszy gromadzi te swoje 10 asyst, a kiedy ten drugi zdobywa te swoje 20 punktów.

Co teraz? Rozpędzony Brok pod opieką Tadeusza Aleksandrowicza może grać tylko coraz lepiej i jest poważnym kandydatem do drugiego miejsca w lidze. Oby jednak udało się utrzymać ten zespół w całości, bo pojawiają się sygnały o kłopotach z wypełnianiem finansowych obietnic.



5. Hoop-Blachy Pruszyński

Bilans zwycięstw i porażek: 10-4

Najlepsi. Punkty: Antoine Joubert 18,3, Mariusz Bacik 14,2, Michał Hlebowicki 12,4. Zbiórki: Jeff Stern 8,1. Asysty: Joubert 3,4. Minuty: Joubert 421.

Hoop przegrał cztery mecze - z Zepterem, Anwilem, Malfarbem i Brokiem. Niemoc w walce z rywalami do najwyższych miejsc w lidze może się zemścić przed play off. A z piątego miejsca trudno będzie "zamieszać" w decydującej fazie sezonu.

Nowa jakość: Tomasz Suski. Ulubieniec trenera Jacka Gembala kiedy gra sporo, gra dobrze. Tak też jest w tym sezonie.

Co teraz? Pruszkowianie nie są wielkim zespołem i wciąż rządzą w nim indywidualności. Trenera Gembala czeka ciężkie zadanie (tym cięższe, im dłużej w zespole będzie Jeff Stern), a także mecze w Sopocie, we Wrocławiu i w Rudzie Śląskiej.



6. Prokom-Trefl Sopot

Bilans zwycięstw i porażek: 9-5

Najlepsi. Punkty: Piotr szybilski 17,3, Josip Vranković 15,7, Jerrod Mustaf 9,9. Zbiórki: Szybilski 9,4. Asysty: Vranković 2,7. Minuty: Vranković 468.

Prokom to zespół-kuriozum. Skład jest obecnie tak szeroki (12 poważnych graczy), że można się tylko dziwić szefom klubu, których stać na utrzymywanie kosztownych rezerwowych. Jarosław Darnikowski jeszcze rok temu aspirował do kadry, a teraz nie mieści się w dziesiątce w Sopocie. Są jednak wreszcie wyniki, i o to chodziło.

Nowa jakość: Piotr Szybilski. Po roku spędzonym na ławce w Zepterze Szybilski chciał grać więcej, nawet w słabszym zespole. Ma, co chciał. Sukcesem będzie jednak dopiero wyprowadzenie Prokomu do miejsca wyższego niż szóste.

Co teraz? Wiele zależy od tego, czy wszyscy w tym klubie są usatysfakcjonowani obecnym stanem. Można powalczyć o więcej, a że zespół trenera Eugeniusza Kijewskiego na to stać, pokazała wygrana w Ostrowie. Kalendarz jest ciekawy - mecze z silnymi u siebie (Hoop, Anwil, Brok, Malfarb), ale wielu groźnych średniaków na wyjazdach.



7. Spójnia Stargard

Bilans zwycięstw i porażek: 8-6

Najlepsi. Punkty: Rashid Atkins 21,1, Walter Jeklin 19,1, Brian Lynch 16,1. Zbiórki: Wiktor Grudziński 6,5. Asysty: Atkins 5,1. Minuty: Atkins 439.

Postawa Spójni to jedno z największych zaskoczeń sezonu. Stargardzianie znaleźli za granicą jednak wielu bardzo wartościowych graczy, a także - co jeszcze bardziej istotne - potrafili wypromować własnych (Wiekiera, Grudziński). Supergwiazdami są jednak Rashid Atkins i Walter Jeklin - mistrzowie ataku.

Nowa jakość: Wiktor Grudziński. Kariera 22-letniego centra układa się coraz lepiej. Gdyby przyszedł do Stargardu Rafał Bigus, Grudziński pewnie wylądowałby znów na ławce. A tak gra - coraz lepiej.

Co teraz? Mimo wszystko nadal sukcesem Spójni będzie zmieszczenie się w pierwszej ósemce. W klasę tej ekipy uwierzymy naprawdę, gdy wygra z którymś z możnych. Jak dotąd zaskoczyli tylko Brok na inauguracji.



8. Pogoń Ruda Śląska

Bilans zwycięstw i porażek: 8-6

Najlepsi. Punkty: Ivo Nakić 18,3, Duane Cooper 14,6, Augenijus Vaskys 13,4. Zbiórki: Ivano Newbill 13,1. Asysty: Cooper 6,0. Minuty: Nakić 357.

Pogoń gra raz dobrze, raz bardzo źle. Zmiany wśród graczy zagranicznych spowodowały trochę chaosu, a brak Andrzeja Pluty jest bardzo odczuwalny. Miejscowi koszykarze zaskakujący wszystkich co roku tym razem niczym nie imponują. Wyjątkiem jest 19-letni Marcin Sroka, konsekwentnie lansowany przez trenera Dariusza Szczubiała, jedyny młody gracz z pewnym miejscem w PLK. Choć na pewno nie najbardziej utalentowany.

Nowa jakość: Ivo Nakić. Superstrzelec z Chorwacji wygląda jak emerytowany fryzjer, ale gra fenomenalnie. W kategorii "Odwaga w podejmowaniu decyzji rzutowych" ustępuje chyba tylko Andrzejowi Plucie i Antoine'owi Joubertowi.

Co teraz? Gdyby nie zwycięstwo po dogrywce nad Legią we własnej hali, Pogoń byłaby w drugiej ósemce. To na pewno byłby duży zawód, ale taki wynik wciąż grozi Pogoni. Na pewno nie tak silnej jak w poprzednich latach.



9. Legia-Królewskie Warszawa

Bilans zwycięstw i porażek: 7-7

Najlepsi. Punkty: Mirosław Łopatka 16,4, Wojciech Królik 13,4, Ron Draper 11,4. Zbiórki: Draper 8,8. Asysty: Martynas Purlys 2,0. Minuty: Purlys 383.

Klub bez wielkich finansów i bez wielkich zawodników, ale za to z konsekwentnym trenerem Markiem Jabłońskim, który imponuje "pracą u podstaw" i odważnymi koncepcjami. Mirosław Łopatka gra u niego jako rezerwowy - i gra dobrze. Wojciech Królik u niego wciąż jest ważnym koszykarzem - i wygrał co najmniej dwa mecze.

Nowa jakość: Mirosław Łopatka. Po przeciętnym początku sezonu niegdysiejsza wielka nadzieja koszykówki wreszcie gra pewnie i skutecznie. Od czwartej do 15. kolejki tylko raz nie udało mu się zdobyć co najmniej 16 punktów w meczu.

Co teraz? Czas zaskakiwania rywali się skończył. Solidna gra powinna jednak zapewnić legionistom spokojne utrzymanie.



10. Azoty-Unia Tarnów

Bilans zwycięstw i porażek: 5-9

Najlepsi. Punkty: Jim Havrilla 18,5, Litterial Green 17,0, Jeff Massey 15,5. Zbiórki: Havrilla 8,7. Asysty: Green 4,8. Minuty: Havrilla 484.

Zbyt duża presja wygoniła z Tarnowa trenera Wojciecha Krajewskiego, a Arkadiusz Koniecki - jak to on - zaczął od kompletnej przebudowy. Nie dziwią więc raczej na razie słabe wyniki. Jeśli zespół będzie z trenerem, powinien się utrzymać. Na więcej jest już za późno.

Nowa jakość: Jeff Massey. Po trzyletniej przerwie latający Jeff wrócił. Jest lepszym, dojrzalszym koszykarzem, gra efektownie i skutecznie, ale czy jego styl pasuje do stylu trenera Konieckiego?

Co teraz? Tarnowianie zgubili punkty w łatwych potencjalnie meczach (u siebie z oboma stołecznymi zespołami) i teraz nawet rewelacyjne wyniki im nie pomogą w awansie do ósemki. Chyba że uda się pokonać któregoś z potentatów.



11. SKK Szczecin

Bilans zwycięstw i porażek: 3-11

Najlepsi. Punkty: Przemysław Frasunkiewicz 16,8, Ranko Velimirović 13,4, Piotr Ignatowicz 13,3. Zbiórki: Ignatowicz 7,2. Asysty: Frasunkiewicz 2,6. Minuty: Ignatowicz 476.

SKK rozpoczyna grupę zespołów, które popadną w ekstazę, jeśli utrzymają się w lidze. Wszystkie zwycięstwa szczecinianie odnieśli, gdy trenerem był Tadeusz Aleksandrowicz, a w zespole było trzech mocnych obcokrajowców.

Nowa jakość: Piotr Ignatowicz. Po dwóch sezonach, kiedy właściwie nie grał, sprawny i skoczny skrzydłowy może wreszcie pokazać, co umie. Mimo niespełna 200 cm wzrostu króluje pod koszami.

Co teraz? Porażka z Bobrami we własnej hali wskazuje, że SKK osiągnął dno. W tym składzie wygranie choćby jednego meczu będzie sukcesem.



12. AZS Toruń

Bilans zwycięstw i porażek: 3-11

Najlepsi. Punkty: Aleksiej Karwanien 13,3, Ireneusz Chromicz 13,0, Wojciech Pietrzak 10,6. Zbiórki: Chromicz 5,9. Asysty: Łukasz Żytko 2,8. Minuty: Chromicz 444.

Toruński klub od kilku lat tonie w długach, ale mimo wszystko utrzymuje się w ekstraklasie. Teraz skład ma bardzo słaby, ale mimo to jest blisko bezpiecznej strefy. Gdyby tylko znalazły się wreszcie jakieś pieniądze...

Nowa jakość: Łukasz Żytko. Ten zawodnik właściwie w pojedynkę uzasadnia istnienie Szkoły Mistrzostwa Sportowego w Warce. Po trzech latach spędzonych tam jest w stanie przyzwoicie prowadzić grę zespołu podczas kontuzji Dariusza Kondraciuka.

Co teraz? Wygrana w Lublinie może dawać nadzieję. Dzięki temu torunianie są pierwszym kandydatem do 11. miejsca. Kluczowa może okazać się rywalizacja z Polonią-Warbud Warszawa.



13. AZS-Lubella Lublin

Bilans zwycięstw i porażek: 3-11

Najlepsi. Punkty: Dominik Derwisz 17,6, Jason Murdock 16,1, Piotr Karolak 15,2. Zbiórki: Derwisz 6,8. Asysty: Michał Nowakowski 3,4. Minuty: Murdock 492.

Trener Teodor Mołłow jak zwykle potrafi zrobić coś z niczego. Teraz naprawdę ma trudne zadanie. Gdyby nie porażka z AZS Toruń, można by powiedzieć, że wywiązał się z niego perfekcyjnie. Ale jak długo można robić zawodową koszykówkę bez pieniędzy?

Nowa jakość: Dominik Derwisz. Dwa lata temu nie mieścił się w składzie AZS Toruń, a teraz jest czołowym strzelcem ekstraklasy. Gra jak weteran, a przecież ma wciąż zaledwie 26 lat.

Co teraz? Na nagły napływ gotówki chyba trudno liczyć. Pozostaje więc mieć nadzieję, że trenerskie umiejętności Mołłowa i mądrość graczy wystarczą.



14. Polonia-Warbud Warszawa

Bilans zwycięstw i porażek: 2-12

Najlepsi. Punkty: Jarrod Gee 16,2, Sladjan Stojković 15,9, Igor Milicić 15,0. Zbiórki: Gee 6,5. Asysty: Milicić 4,4. Minuty: Stojković 488.

Polonia urządziła wszystkim pokaz, na czym polegają błędy ligowych nowicjuszy. Marnowanie szans na wygrane, chaos w składzie i w klubie. Spóźnione decyzje personalne. Na szczęście dla warszawiaków sezon jest długi, a rywale nie uciekli daleko.

Nowa jakość: Krzysztof Lubaszka, Jarosław Zyskowski i Piotr Pawlak. Zawodników nie ma na razie za co wyróżniać. Trenerów (dwaj pierwsi) i menedżera (Pawlak) na razie właściwie także nie, ale przynajmniej wreszcie jest jakaś nowa siła w PLK. Dawno już nie było żadnego debiutującego szkoleniowca, a dawno już żaden wielkiej klasy były gracz nie budował zespołu tak, jak może to teraz zrobić Pawlak. Więcej takich menedżerów!

Co teraz? Czas wygrywać - wszędzie i ze wszystkimi. Inaczej klub może przestać niedługo istnieć. Skład - jeśli w końcu przestaną w nim zachodzić zmiany - jest na miarę utrzymania.



15. Bobry Bytom

Bilans zwycięstw i porażek: 1-13

Najlepsi. Punkty: Jugoslav Dasić 13,0, Sebastian Kobiela 10,6, Joachim Wolnik 7,1. Zbiórki: Adam Molski 6,2. Asysty: Wolnik 1,9. Minuty: Kobiela 349.

Od początku sezonu pisaliśmy, że choćby jedno zwycięstwo będzie sukcesem. A więc jest już sukces. Na utrzymanie nie ma jednak co liczyć.

Nowa jakość: Joachim Wolnik. Czy ktoś - a nawet sam Wolnik - spodziewał się, że 35-letni odwieczny rezerwowy gracz Bobrów będzie w tym sezonie trzecim strzelcem i pierwszym podającym w klubie ekstraklasy?

Co teraz? Sponsorów nadal nie widać. Pierwsza liga jest już więc blisko. Chyba nie ma co rozpaczać, tylko szukać szans na to, żeby koszykówka - nawet na niższym poziomie - przetrwała w Bytomiu.

Adam Romański



STATYSTYKI PIERWSZEJ RUNDY

Punkty (Polacy):

17,6 - Derwisz (AZS L.)

17,3 - Szybilski (Prokom)

16,8 - Frasunkiewicz (SKK)

16,4 - Łopatka (Legia)

15,5 - Pluta (Brok)

15,2 - Sidor (Malfarb)

14,2 - Bacik (Hoop)

Punkty (obcokrajowcy):

21,5 - Zadravec (Brok)

21,1 - Atkins (Spójnia)

20,1 - Sessoms (Malfarb)

19,1 - Jeklin (Spójnia)

18,5 - Havrilla (Azoty)

18,3 - Joubert (Hoop)

18,3 - Nakić (Pogoń)

Zbiórki:

13,1 - Newbill (Pogoń)

9,4 - Szybilski (Prokom)

8,8 - Draper (Legia)

8,7 - Havrilla (Azoty)

8,1 - Stern (Hoop)

Asysty:

7,9 - Shammgod (Brok)

7,4 - Sretenović (Malfarb)

7,1 - Miglinieks (Zepter)

6,0 - Cooper (Pogoń)

5,6 - Krstić (Anwil)

Bloki:

2,36 - Stern (Hoop)

1,45 - Young (Malfarb)

1,43 - Szybilski (Prokom)

1,36 - Ignatowicz (SKK)

1,17 - Wójcik (Zepter)

Przechwyty:

4,00 - Krstić (Anwil)

3,92 - Atkins (Spójnia)

3,15 - Massey (Azoty)

3,00 - Taylor (Brok)

2,69 - Murdock (AZS L.)

2,69 - Wiekiera (Spójnia)

Straty:

3,62 - Żytko (AZS T.)

3,54 - Nowakowski (AZS L.)

3,54 - Sretenović (Malfarb)

3,46 - Murdock (AZS L.)

3,36 - Krstić (Anwil)

Rzuty z gry:

co najmniej 14 celnych

78,9 proc. - Bigus (Prokom)

73,1 - McNaull (Zepter)

69,6 - Bacik (Hoop)

66,2 - Żurawski (Azoty)

64,3 - Jankowski (Anwil)

Rzuty za trzy:

co najmniej 10 celnych

54,1 proc. - Jeklin (Spójnia)

50,0 - Adomaitis (Zepter)

50,0 - Kościuk (Zepter)

48,3 - Nikolić (Hoop)

44,6 - Avlijas (Zepter)

Rzuty wolne:

co najmniej 14 celnych

91,7 proc. - Rybczyński (Legia)

90,0 - Pluta (Brok)

88,6 - Tomczyk (Zepter)

88,2 - Jeklin (Spójnia)

86,0 - Majchrzak (Azoty)

Minuty:

492 - Murdock (AZS L.)

488 - Stojković (Polonia)

488 - Marcelić (Anwil)

Faule:

53 - Żurawski (Azoty)

52 - Havrilla (Azoty)

51 - Derwisz (AZS L.)

50 - Molski (Bobry)

50 - Grudziński (Spójnia)