4. etap Tour de Pologne: Boasson wygrywa, Greipel ukarany

Norweg Edvald Hagen Boasson z ekipy Columbia wygrał czwarty etap 66. Tour de Pologne. Dotychczasowy lider wyścigu Andre Greipel finiszował jako drugi, ale sędziowie nałożyli na Niemca karę. Żółtą koszulkę ubrał Jurgen Roelandts Kolarze przejechali aż 240 km trasie z Nałęczowa do Rzeszowa.
Środowy etap do Rzeszowa zakończył się niefortunnym rozprowadzaniem lidera Columbii Andre Greipela. Niemcowi pomagał młodszy kolega z ekipy Norweg Edvald Hagen Boasson. Starał się bardzo i nie zauważył, że jest szybszy od Niemca. Na mecie przyznał, że choć cieszy się z wygranej, to scenariusz był inny.

Chwilę przed metą Greipel dość mocno odepchnął ramieniem finiszującego Allana Davisa, sędziowie ukarali za ten manewr lidera Touru - został przesunięty na ostatnie miejsce. Drugi na etapie był więc Jurgen Roelandts, a trzeci Danilo Napolitano. Nowym liderem został Roelandts.

Wcześniej uciekała trójka kolarzy Nicolas Rousseau, Anthony Roux oraz Tomas Vaitkus, ale w odpowiednim momencie peleton przyspieszył na tyle, na ile było to konieczne i wchłonął uciekinierów. Próbowali odskoczyć też Polacy Mateusz Taciak i Maciej Paterski, robili to jednak w mało odpowiednich momentach. Bardziej chodziło chyba o to, żeby się pokazać niż realnie walczyć na końcowych metrach.

Wyniki 4. etapu:

1. Edvald Boasson Hagen (Norwegia/Columbia)- 5:25.55

2. Jurgen Roelandts (Belgia/Silence - Lotto)

3. Dananilo Napolitano (Włochy/Katiusza)

4. Steve Chavanel (Francja/Bbox)

5. Igor Abakoumow (Belgia/ISD)

6. Robert Forster (Niemcy/Milram)

7. Graeme Brown (Australia/Rabobank)

8. Francesco Gavazzi (Włochy/Lampre)

9. Sebastien Chavanel (Francja/FDJ)

10. Michał Gołaś (Vacansoleil)

Klasyfikacja generalna po 4. etapie:

1. Jurgen Roelandts (Belgia/Silence - Lotto) - 17:58.35

2. Borut Bozić (Słowenia/Vacansoleil) strata 2

3. Jacopo Guarnieri (Włochy/Liquigas)

4. Angelo Furlan (Włochy/Lampre)

5. Andre Greipel (Niemcy/Columbia)

6. Edvald Boasson Hagen (Norwegia/Columbia) wszyscy ten sam czas

7. David Loosli (Szwajcaria/Lampre) 3

8. Laszlo Bodrogi (Węgry/Katiusza) ten sam czas

9. Bjorn Schroder (Niemcy/Milram) 4

10. Olivier Kaisen (Belgia/Silence - Lotto) 5

12. Bartłomiej Matysiak (Polska-BGŻ) 6

13. Błażej Janiaczyk (Polska-BGŻ)ten sam czas

29. Maciej Paterski (Polska-BGŻ) 12

Tak relacjonowaliśmy ten etap

META Wygrał Norweg Edvald Hagen Boasson z ekipy Columbia. Kolarz próbował wyprowadzić na najlepszą pozycję do sprintu swojego lidera Greipela, ale rozprowadzał go z takim impetem, że sam zwyciężył.

17.40 Do mety zostały 4 kilometry, Szwajcar już dogoniony. Próbował uciekać Maciek Paterski, ale zabrakło pomocy kolegów z Team Poland.

17.30 Na drugiej rundzie po ulicach Rzeszowa zaatakował Szwajcar Michael Schar z Astany i szybko uzyskał przewagę około 100 metrów. Młody kolarz ma duże szanse w tej ucieczce.

17.20 Taciak długo nie powalczył, bo wchłonął go peleton. Kolarze są już w Rzeszowie i teraz będą walczyć na ulicach miasta. Wcześniejsi uciekinierzy też zostali dogonieni przez peleton.

17.05 Zaatakował Mateusz Taciak z Team Poland. Nasz zawodnik wybrał trudne miejsce na odskoczenie. Dobrą pracę wykonują koledzy z zespołu Taciaka, którzy starają się wyhamować peleton.

17.00 Kolarze są już na remontowanym fragmencie trasy. Jeden z zawodników ekipy Garmin miał poważne problemy, bo nie zauważył metalowych znaków informujących o zwężeniu drogi. W ostatnim momencie zdołał wybrnąć z sytuacji. Lewy pas jezdni jest w remoncie, drugi ma położoną dopiero pierwszą warstwę nawierzchni. Peleton ma problemy.

16.45 Do mety pozostało 50 kilometrów. uciekinierzy mają już tylko 2 minuty przewagi, szanse, że utrzymają ją do końca są czysto iluzoryczne.

16.30 Zostało już tylko 3 minuty przewagi trójki kolarzy. Przy wyjeździe z Łańcuta dodatkowym utrudnieniem dla kolarzy mogą być... polskie drogi. Trwają remonty i podobno trasa jest nierówna.

15.55 Przewaga uciekinierów zaczęła się zmniejszać. Najpierw było to 3:50, chwilę później 3:40. Teraz już tylko 3:30. W międzyczasie z wyścigu wycofał się Francuz Yoann Offredo z grupy Francaise des Jeux. Po trzecim etapie był 38 w klasyfikacji generalnej.

15.25 Na czele nadal trójka kolarzy. Jadą ze średnią prędkością 45 km/h i mają w tej chwili nieco ponad 4 minuty przewagi nad peletonem, w którym prym wiodą trzy ekipy: : Liquigas, Columbia, Mirlam.

14.50 Wyścig dotarł do Biłgoraju. Jak podaje radio wyścigu 12 km za miastem był wypadek i trasa zostanie zwężona. Na prowadzeniu bez zmian - trójka Nicolas Rousseau, Anthony Roux oraz Tomas Vaitkus, która ma 4:25 przewagi.

14.30 Kolarze przejechali już 100 km. Na czele dalej trzyosobowa ucieczka, w tej chwili ma niespełna pięć minut przewagi.

14.05 Przewaga zaczyna topnieć, bo na czoło peletonu wysunęła się ekipa Columbia. Im zależy, by zneutralizować ucieczkę, bo mają lidera wyścigu Andre Greipela. W tej chwili główna grupa traci już tylko cztery minuty.

13.40 Średnia prędkość ucieczki waha się w granicach 48-50 km/h, ale przewaga nad peletonem minimalnie spadła. Teraz wynosi 6:15.

13.25 Kolarze dotarli do Kraśnika, za nimi już nieco ponad 40 km. Na czele cały czas trzyosobowa ucieczka z przewagą 6:35 nad peletonem. Polacy jadą w głównej grupie. Dziś miał atakować Marcin Sapa, ale na razie jedzie spokojnie. W tej chwili najwyżej sklasyfikowanym polskim kolarzem jest Bartłomiej Matysiak (10.), tuż za nim jest Błażej Janiaczyk (11.), obaj tracą 4 sekundy do lidera. Sylwester Szmyd jest 76, a Marcin Sapa 127. (obaj 10 sekund straty)

13.10 Kilka kilometrów po starcie od głównej grupy oderwało się trzech kolarzy, nie ma wśród nich Polaków. W tej chwili uciekają Nicolas Rousseau, Anthony Roux oraz Tomas Vaitkus. Mają niecałe siedem minut przewagi.

13.00 Etap z Nałęczowa do Rzeszowa jest najdłuższym w tegorocznym Tour de Pologne. Na ulicach Rzeszowa czekają ich kolarzy rundy każda po 5,9 km. Mapę etapu można zobaczyć tutaj »

Sepcjalny serwis Tour de Pologne w Sport.pl - czytaj tutaj »