Senegal - Kamerun w finale Pucharu Narodów Afryki

Aż trzy czerwone kartki pokazał sędzia w meczu półfinałowym Pucharu Narodów Afryki, w którym Senegal po dogrywce pokonał Nigerię 2:1. W drugim półfinale Kamerun wygrał 3:0 z prowadzoną przez Henryka Kasperczaka reprezentacją Mali.
Przed meczem Kamerunu z Mali aresztowany został grający trener reprezentacji Kamerunu bramkarz Thomas Nkono, któremu zarzucono rzucanie czarów. Nkono został aresztowany, kiedy stał na murawie i przyglądał się fragmentom meczów turnieju pokazywanym na wielkim telebimie. Nagle zawodnika otoczyła policja, powaliła go na ziemię i wyprowadziła z obiektu. Po kilkunastu minutach zawodnika wypuszczono. Czar rzucony przez Nkono jednak nie zawiódł i Kameruńczycy gładko pokonali reprezentację Mali. To była pierwsza porażka Mali w ostatnich dwunastu meczach od kiedy trenerem jest Kasperczak.

Senegalczycy przez 85 minut grali w dziesiątkę. W 35. min za uderzenie w twarz łokciem jednego z przeciwników wyrzucony został z boiska Pape Sarr. Pomimo osłabienia piłkarze Senegalu zdołali zdobyć pierwszą bramkę. W 54. min Pape Bouba Diop strzałem z bliska pokonał bramkarza Nigerii. Na minutę przed końcem regulaminowego czasu gry, kiedy Senegal świętował już praktycznie awans do finału turnieju Julius Aghahowa strzelił wyrównującego gola. W dogrywce szalę zwycięstwo na swoją korzyść przechylili zawodnicy Senegalu strzelając w 107. minucie drugą bramkę. Dwie minuty później rezerwowy piłkarz Wilson Oruma przestrzelił karnego, a do końca meczu Aghahowa i Ifeanyi Udeze za brutalne faule na rywalach otrzymali czerwone kartki.

Wyniki

Nigeria - Senegal 1:2 (0:0, 1:1): Aghahowa (89.) - Diop (54.), Diao (107.).

Kamerun - Mali 3:0 (2:0): Olembe (40., 45.), Foe (85.).