Wraca Orange Ekstraklasa?

Ekstraklasa SA pyta Orange, czy nie chciałby wrócić do sponsorowania ligi. Odpowiedź była pozytywna. Informację podała w piątek ?Rzeczpospolita?.
Ruszyła Ekstraklasa! Sprawdź wyniki »

Latem 2008 roku Orange proponował Ekstraklasie 45 milionów złotych za trzyletni kontrakt. Wypłata pieniędzy była uzależniona od wielu czynników, przedstawiciele sponsora chcieli mieć wpływ na to, jak będą wydawane pieniądze. Prezes Ekstraklasy SA, Andrzej Rusko, odrzucił ofertę, twierdząc, że jest za niska, i bardzo szybko znajdzie hojniejszego sponsora. Przez ponad rok nie znalazł.

Stosunki pomiędzy stronami dodatkowo pogorszył wtedy nieprzyjemny incydent: pod koniec obiadu, podczas którego negocjowano warunki, Rusko przypadkowo oblał winem prezes Orange, Grażynę Piotrowską-Oliwę.

- Spotkanie uważam za zakończone, idę się przebrać - powiedziała wtedy wzburzona prezes PTK Centertel, operatora sieci Orange.

- Wszystko wyglądało surrealistycznie - opisywał Piotr Gołos, który uczestniczył w spotkaniu z ramienia Orange.

Orange był sponsorem ligi przez trzy lata. Płacił ok. 10 mln złotych rocznie, a w dwóch ostatnich sezonach dołożył nagrody dla najlepszych. Mistrz Polski dostał 1,3 mln złotych, wicemistrz - 600 tysięcy zł, a trzeci zespół - 200 tys.

Jak się dowiedzieliśmy - oferta, która była aktualna rok temu, obecnie jest nierealna.

W piątek prezes Rusko, zapewnił, że jest bliski finalizacji umowy ze sponsorem tytularnym rozgrywek. Odmówił jednak podania kwoty, terminu końca negocjacji, ani nawet nazwy przyszłego sponsora. - Być może we wrześniu, październiku lub dopiero przed rozpoczęciem rundy wiosennej - tak odpowiedział na pytanie, kiedy poznamy nowego sponsora.

Minister kontroluje PZPN - czytaj tutaj »