Agnieszka przegrała, Marta i Ula w 1/4 finału

Agnieszka Radwańska uległa w II rundzie turnieju w Stanford Danieli Hantuchovej. W Stambule Urszula Radwańska pokonała Jekaterinę Dżehalewicz, a Marta Domachowska Francuzkę Aravane Rezai. Polki są już w ćwierćfinałach
Rozstawiona z siódemką starsza z sióstr Radwańskich przegrała w amerykańskim Stanford (pula nagród 700 tys. dol.) z Hantuchovą 6:4, 6:7 (6-8), 1:6. Spotkanie trwało 2 godz. i 43 minuty i było wyrównane. Obie tenisistki zdobyły w nim po 110 punktów. O porażce ze Słowaczką (WTA 27) zdecydował słaby serwis Polki w trzecim secie. Radwańska trafiła w nim ledwie 37 proc. piłek z pierwszego podania. Od poniedziałku zagra w Los Angeles (pula 700 tys. dol.).

Urszula Radwańska (WTA 71) awansowała do ćwierćfinału mniejszego turnieju w Stambule (pula 220 tys. dol.). 19-letnia Polka pokonała w II rundzie 7:5, 1:6, 6:4 Białorusinkę Jekaterinę Dżechalewicz (WTA 164). To czwarty w karierze Urszuli ćwierćfinał turnieju WTA. O półfinał gra w piątek ze Szwajcarką Timeą Bacsinsky (WTA 85).

W ćwierćfinale w Stambule jest też Marta Domachowska (WTA 145), która tak dobrze nie grała od kwietnia. W II rundzie wyeliminowała w środę rozstawioną z czwórką Francuzkę Aravane Rezai (WTA 38). Lepsza gra Marty to m.in. zasługa nowego słowackiego trenera Mario Trnovskiego. Do zwycięstwa poprowadził też Martę... Paweł Korzeniowski. Chłopak tenisistki tego samego dnia zdobył w Rzymie srebrny medal pływackich MŚ. Domachowska mogła widzieć jego występ w telewizji, bo na kort wyszła dopiero wieczorem. O półfinał gra dziś z Czeszką Lucie Hradecką (WTA 70). Nawet zwycięstwo w Stambule nie da jednak Polce przepustki do wielkoszlemowego US Open. Marta za bardzo spadła ostatnio w rankingu. Będzie musiała grać w eliminacjach.