Ferguson: Real Madryt przypomina mi Sunderland z 1950 r.

- Real przypomina mi Sunderland z 1950 r., który wydał tak dużo pieniędzy, że dostał ksywkę ?Klub Bank of England? - śmieje się Alex Ferguson, trener Manchesteru United. - Nie tylko nic nie zarobili, ale na koniec jeszcze spadli z ligi - ostrzega Szkot
Bafetimbi Gomis w Lyonie »

Przed sezonem do Realu Madryt dołączyli m.in. Cristiano Ronaldo i Kaka. Już za tę dwójkę Hiszpanie zapłacili ponad 150 mln euro. Ferguson powiedział w środę, że drużyna złożona z samych gwiazd nie gwarantuje sukcesu.

Szkocki trener ostrzega, że drużyna może być jednak niezbalansowana. - To przypomina mi Sunderland z 1950 r., który wydał tak dużo pieniędzy, że dostał ksywkę "Klub Bank of England" - śmieje się trener "Czerwonych Diabłów". - Nie tylko nic nie zarobili, ale na koniec jeszcze spadli z ligi - ostrzega Ferguson.

- Nie twierdzę, że Real też czeka spadek, ale ciężko im będzie właśnie z tym balansem - dodaje. - Nie chciałbym być na miejscu ich trenera, Manuela Pellegriniego, który musi ułożyć pierwszy skład z tych indywidualności - mówi. - Ostrzegałem Cristiano Ronaldo, że może będzie musiał grać jako klasyczny pomocnik, bo takiego nie mają - dodaje Szkot.

W środę "Królewscy" sfinalizowali kolejny transfer. Do madrytczyków dołączy Alvaro Arbeloa z Liverpoolu za 4,5 mln euro.

Czytaj więcej o nowym nabytku Realu »


Więcej o: