Specjaliści od PR pomagają PZPN-owi

PRZEGLĄD PRASY. Polski Związek Piłki Nożnej podpisał umowę z firmą Polish Sport Promotion, która ma pomóc w kształtowaniu lepszego wizerunku zarówno prezesa Grzegorza Laty, jak i całej kierowanej przez niego centrali. - Zamierzamy go trochę odciążyć od dziennikarzy, bo ma naprawdę dużo pracy - mówi w wywiadzie dla "Dziennika" szef firmy PR-owej.
Tomasz Rachwał przyznaje, że współpraca jego firmy z PZPN rozpoczęła się już przed wyborami na prezesa, które wygrał Lato. Według PR-owca prezes bardzo się zmienił dzięki pomocy jego przedsiębiorstwa - Ze względu na swoją funkcję musiał zacząć nosić krawat i chodzić codziennie w garniturze - wyznał Rachwał.

- Jest bogatszy merytorycznie. Jeśli ktoś nie zna tematu, to lawiruje. A on dzięki doświadczeniu zaczął bardzo dobrze orientować się w wielu sprawach. Prezes ma swoją wizję - powiedział PR-owiec z Polish Sport Promotion.

Rachwał roztacza także wizje zmian, jakie dopiero mają zostać wprowadzone w związku. - Odświeżymy stronę internetową, pracujemy nad liftingiem logotypu. Siedziba również się zmieni, już nie będzie źle kojarzonej ulicy Miodowej. Równanie wszystkiego z ziemią to wciąż takie stereotypowe myślenie, trochę ograniczone.

- Bo ta kupa ludzi nazywana leśnymi dziadkami jest naprawdę potrzebna. Bez nich polski futbol w regionach by nie istniał. Często są to pracownicy społeczni. Wprowadzenie menedźerow nic tu nie zmieni, bo oni nie będą pracować tam w takich warunkach za takie pieniądze - zakończył.

Drzewiecki grozi dymisją - czytaj tutaj »