Rooney: Gdyby nie piłka, zostałbym... księdzem

W rozmowie z dziennikiem ?The Sun? Wayne Rooney powiedział, że poza lekcjami religii nie przepadał za nauką w szkole.
Napastnik reprezentacji Anglii dodał, że gdyby nie jego piłkarskie talenty mógłby zostać księdzem. - Nie miałem zbytnio pomysłu na to, co mogę ze sobą zrobić. W szkole nie należałem do orłów - powiedział Rooney.

- Zawsze lubiłem lekcje religii, więc może zostałbym księdzem - dodał napastnik Manchesteru United.

Takie wypowiedzi mogą zdziwić wielu kibiców znających temperament Rooney'a. Jeden z najsłynniejszych incydentów z jego udziałem miał miejsce w 2006 roku na mistrzostwach świata w Niemczech. W ćwierćfinale z Portugalią został wyrzucony z boiska za umyśle nadepnięcie Ricardo Carvalho, choć jak twierdził nie zrobił tego specjalnie.

Będzie film o Tevezie - czytaj tutaj »