Sport.pl

Maciej Bykowski: Bałem się o swoje życie

PRZEGLĄD PRASY: Do pokoju weszło trzech dużych panów w czarnych okularach. Jeden złapał mnie za nogę, drugi zaczął dusić - mówi ?Przeglądowi Sportowemu? Maciej Bykowski, piłkarz greckiego Diagorasu Rodos, który to klub chciał go siłą zmusić do podpisania nowej umowy.
Były mistrz Polski w barwach Polonii Warszawa od kilku lat gra w Grecji. Był m.in. piłkarzem Panathinaikosu Ateny, AS Veria, a ostatnio Diagorasu Rodos. Z tym ostatnim klubem ma jeszcze przez rok ważny kontrakt.

Bykowski jednak zamiast trenować na rajskiej wyspie uciekł do Polski. - Zostałem zaatakowany w klubie, podczas rozmów o rozwiązaniu kontraktu - twierdzi piłkarz. - Do pokoju weszło trzech dużych panów w czarnych okularach. Jeden złapał mnie za nogę, drugi zaczął dusić, a trzeci powiedział, że mi palce połamie jak nie podpiszę dokumentów.

Po tym incydencie Bykowski uciekł do Polski. Zapowiada, że już nie wróci do Grecji z obawy o swoje życie. Swych praw chce bronić przed sądem i w FIFA.

Chinyama w Trabzonsporze, czy Legii? - czytaj tutaj »