Zginął piłkarz Górnika Zabrze

Jak podała oficjalna strona klubu, 19-letni Kamil Wereszczyński z Górnika Zabrze zmarł w szpitalu, w nocy z soboty na niedzielę. W piątkowy wieczór brał on udział w wypadku samochodowym, w którym odniósł bardzo poważne obrażenia.
Piłkarz pochodził ze Słupska, gdzie swoją karierę rozpoczynał grając w lokalnym Gryfie 95 i Stali Jezierzyce. Następnie przeniósł się do Górnika Zabrze, z którym występował w rozgrywkach Młodej Ekstraklasy. Swego czasu zainteresowało się nim nawet Lazio Rzym.

Za kadencji trenera Henryka Kasperczaka młody piłkarz został włączony do kadry pierwszego zespołu. Pojechał z nim na obóz przygotowawczy w Dzierżoniowie, gdzie w dniu wypadku zagrał 90 minut w sparingu z FC Hradec Kralove.