Tenis: Niezniszczalny Santoro

Piątek był wyjątkowo pracowitym dniem dla uczestników turnieju w Newport. Przez pierwsze cztery dni organizatorom psuła szyki pogoda i w piątym dniu turnieju zaplanowano rozegranie zarówno wszystkich meczów drugiej rundy turnieju, jak i ćwierćfinałów. Tym razem aura się zlitowała i plan udało się zrealizować. W najlepszej czwórce turnieju znaleźli się między innymi obrońca tytuł Fabrice Santoro oraz faworyt gospodarzy Sam Querrey.
Tą niełatwą próbę sił na korcie trawiastym w Newport wybornie przeszedł triumfator dwóch ostatnich edycji turnieju Fabrice Santoro. 36-letni Francuz najpierw pokonał mistrza imprezy z 2002 roku Taylora Denta 7:6(5), 6:4. Grający z "dziką kartą" Amerykanin odnotował w tym spotkaniu trzynaście asów i miał 74 procent trafionego pierwszego podania, a pomimo tego trzykrotnie został w przełamany.

Ćwierćfinał również Santoro przeszedł bez straty seta. Urodzony na Tahiti tenisisty wygrał ze swoim rodakiem Nicolasem Mahut 6:4, 6:4. Weteranowi światowych kortów tym razem do zwycięstwa wystarczyło po jednym przełamaniu w każdym z setów. Fabrice Santoro, który po tym sezonie kończy karierę, legitymuję się aktualnie bilansem dwunastu zwycięstw w Newport, przy ani jednej porażce.

Zdecydowanie najtrudniejszy z dotychczasowych egzaminów czeka Santoro w półfinale. Rywalem Francuza będzie bowiem rozstawiony z numerem trzy Sam Querrey. Urodzony w San Francisco tenisista w drugiej rundzie rozegrał trzysetowy bój z ubiegłorocznym finalistom Prakashem Amritrajem. Grający z "dziką kartą" reprezentant Indii wygrał pierwszego seta po zacięty tie breaku 9:7. W dwóch kolejnych setach Amerykanin był już dużo skuteczniejszy w kluczowych momentach. Wykorzystał wszystkie trzy szanse na przełamanie i przez cały mecz skutecznie broniąc własnego podania, zapewnił sobie awans do ćwierćfinału. W tym Querrey seta już nie stracił, wygrywając w pięćdziesiąt pięć minut ze swoim rodakiem Kevinem Kimem 6:3, 6:4.

W drugim spotkaniu półfinałowym Campbell's Hall of Fame Tennis Championships zagrają Belg Olivier Rochus oraz amerykański "lucky looser" Rajeev Ram.

Wyniki drugiej rundy:

Rajeev Ram (USA, LL) - Samuel Groth (Australia, Q) 6:4, 6:2

Jesse Levine (USA) - Philipp Petzschner (Niemcy, 6) 7:6(3), 6:2

Brendan Evans (USA) - Robby Ginepri (USA) 6:3, 6:4

Olivier Rochus (Belgia) - Siergiej Stachowsky (Ukraina, 8) 5:7, 7:6(2), 6:3

Kevin Kim (USA, 7) - Daniel Brands (Niemcy) 4:6, 7:6(5), 6:4

Samuel Querrey (USA, 3) - Prakash Amritraj (Indie, WC) 6:7(7), 6:3, 6:2

Nicolas Mahut (Francja) - Alex Bogomolov (USA) 6:2, 6:2

Fabrice Santoro (Francja, 2) - Taylor Dent (USA, WC) 7:6(5), 6:4

Wyniki ćwierćfinałów:

Rajeev Ram (USA, LL) - Jesse Levine (USA) 5:7, 6:2, 7:6(3)

Olivier Rochus (Belgia) - Brendan Evans (USA) 6:4, 6:4

Samuel Querrey (USA, 3) - Kevin Kim (USA) 6:3, 6:4

Fabrice Santoro (Francja, 2) - Nicolas Mahut (Francja) 6:4, 6:4