Grzegorz Wagner: Nie będzie łatwo

Kadra B seniorów, biorąca udział w Uniwersjadzie, wygrała wczoraj swój "mecz o życie". Zwycięstwo 3-1 nad reprezentacją Niemiec dało Polakom awans do finałowej ósemki. Jutro w spotkaniu ćwierćfinałowym spotkają się z Brazylijczykami
Podopieczni Grzegorza Wagnera mieli wczoraj niełatwy orzech zgryzienia. By zająć drugie miejsce w tabeli i awansowa ć do kolejnej rundy rozgrywek musieli wygrać z mocnym zespołem Niemiec. Przegrana nie wchodziła w grę. Nic w tym dziwnego, że na wszystkich od początku ciążyła presja wyniku.

Początek spotkania nie zaczął się pomyślnie, już po kilku akcjach nasi rywale wyszli na kilkupunktowe prowadzenie, którego nie oddali aż od końca partii. - Nie realizowaliśmy tego, co sobie założyliśmy. a s łaba postawa wynikała prawdopodobnie ze stawki meczu. Chłopcy zdawali sobie sprawę, z tego o co grają. To był ostatni i najważniejszy mecz a przegrana eliminowałaby nas z gry o medale. Pamiętajmy, że kilku z tych chłopaków po raz pierwszy grało w meczu o taką stawkę, więc to było do przewidzenia, ale od połowy drugiego seta to już wyglądało inaczej - mówi trener.

Kolejne trzy sety rozstrzygnęły się już na korzyść biało-czerwonych. Wygrana cieszy jednak, jak przyznaje trener Wagner, gra Polaków nie do końca mogła się podobać. - To, co do tej pory nam wychodziło w tym dniu szwankowało. Zagrywka, które była naszym atutem, nie wychodziła. Zagrywkę mieliśmy chyba najgorszą z tych dotychczasowych meczów. Dobrze w tym elemencie zagrał Paweł Mikołajczak w kilku momentach pociągnął nam grę za sprawą dobrego serwisu.

Już jutro w ćwierćfinale Polaków czeka konfrontacja z ekipą Brazylii. - Brazylijczycy zakończyli rywalizację na pierwszym miejscu w grupie - opisuje rywali Wagner - Grają podobną siatkówkę jak pierwsza reprezentacja. Nie będzie łatwo, ale w mnie na tym turnieju każdy zespół jest w naszym zasięgu, więc myślę pozytywnie.

Więcej na Reprezentacja.net »