Transfery. Tevez: Nie będę uznany za zdrajcę

Carlos Tevez jest przekonany, że najwierniejsi fani Manchesteru United nie uznają go za zdrajcę, jeśli wkrótce przejdzie do lokalnego rywala - Manchesteru City.
W czerwcu Argentyński snajper odrzucił propozycję kontraktu od United. - Tak się musiało stać, bo nie mogłem już znieść mojej sytuacji sportowej w United - powiedział Tevez magazynowi "People". Od tamtego czasu co chwilę pojawiają się plotki o jego bardzo lukratywnej umowie z City. Wśród potencjalnych nowych pracodawców Teveza wymienia się także Chelsea Londyn, ale faworytem wyścigu jest City.

- W Manchesterze United dawałem z siebie wszystko i ludzie o tym wiedzą. Z tego powodu nie zasługuję na to, jak się sprawa zakończyła - mówił. - Mój pierwszy sezon był dobry. Grałem w wielu meczach, czułem się szanowany przez trenera, jednak w drugim roku w United coś dziwnego się stało, czego do dziś nie jestem w stanie zrozumieć - dodał.

Tevez powiedział magazynowi "People", że jest przekonany, że najwierniejsi fani Manchesteru United nie uznają go za zdrajcę, jeśli wkrótce przejdzie do lokalnego rywala.

Adebayor zostaje w Arsenalu - czytaj tutaj »