Bałtyk Gdynia szykuje się do II ligi

Nowy trener Bałtyku Piotr Rzepka testuje wielu młodych zawodników. Czasu nie ma wiele, bo już za trzy tygodnie ruszają rozgrywki
Bałtyk wygrał III ligę bałtycką i po 13 latach przerwy znów zagra na szczeblu centralnym. Biało-niebieskich do awansu poprowadził Jerzy Jastrzębowski, ale w nowym sezonie kto inny będzie trenował gdynian. W klubie uznali, że po trzech latach z Jastrzębowskim zespół potrzebuje nowego impulsu. Po za tym zarząd nie był zadowolony z wyników i formy zespołu w rundzie wiosennej. Wybór padł na Rzepkę, który w latach 80. grał z Bałtykiem w ekstraklasie, strzelając 22 gole. 48-letni Rzepka po zakończeniu kariery piłkarskiej (m.in. 7 występów w reprezentacji Polski, gra w lidze francuskiej) prowadził zespoły z niższych lig naszego regionu, a potem ruszył w Polskę. Trenował TKP Toruń, GKS Jastrzębie, a ostatnio Odrę Opole. Teraz ma za zadanie utrzymać Bałtyk w II lidze na jubileusz 80-lecia klubu.

1 lipca gdynianie wrócili do treningów. Ze składu, który wywalczył awans nie ma Łukasza Wróbla, który przeszedł do I-ligowej Pogoni Szczecin, testowanego przez Arkę Gdynia Dariusza Kudyby oraz Rafała Przybyszewskiego i Roberta Szudrowicza (nie przedłużono z nimi kontraktów). Kontuzjowany jest natomiast Michał Pietrzyk. Pojawiło się za to kilkunastu młodych zawodników z całej Polski, których obserwować będzie uważnie Rzepka. Wśród nich jest m.in. występujący w Młodej EkstraklasieLechu Poznań Maciej Pater. Bałtyk chciałby także wypożyczyć zdolnych, a nie mających szans na grę w pierwszym zespole piłkarzy Arki i Lechii Gdańsk, odpowiednio Michała Kojdera i Piotra Robakowskiego oraz Macieja Osłowskiego. Nowymi zawodnikami Bałtyku zostaną doświadczony Szymon Hartman, junior z Bydgoszczy Jędrzej Florek oraz były zawodnik gdyńskiego klubu Karol Wasielewski wracający po dwóch latach ze Stanów Zjednoczonych (nauka plus gra w lidze akademickiej).

Bałtyk rozegra pięć sparingów. Na pierwszy ogień pójdzie najwyżej notowany rywal Arka. Potem gdynianie zagrają na wyjazdach z Powiślem Dzierzgoń, Jeziorakiem Iława, Murkamem Przodkowo i Kaszubią Kościerzyna. Miał być jeszcze sparing z Lechią, ale na ten termin, czyli 25 lipca wyznaczono już start II ligi (tydzień wcześniej niż ekstraklasa!). Tak szybki początek związany jest z dużą ilością meczów, jakie czeka 18 zespołów II ligi zachodniej. Tak naprawdę nie wiadomo jednak jeszcze, ile drużyn wystartuje. Wiele wpadło bowiem w tarapaty finansowe i albo już się wycofało, albo wkrótce wycofa się. A chętnych na zajęcie ich miejsca podobno nie ma. Poza tym na razie jedynym klubem, który otrzymał licencję jest Zawisza Bydgoszcz. Bliski jej otrzyma jest też Bałtyk, który liczy także na wsparcie finansowe ze strony miasta. Działacze Bałtyku przygotowali już ofertę dla władz miasta.

Dla Gazety

Piotr Rzepka, trener Bałtyku

- Od 30 lat jestem w piłce, wiele już widziałem i przeżyłem, ale powrót w rodzinne strony traktuję bardzo emocjonalnie. Chcę zrobić coś dobrego dla Bałtyku, który po latach przerwy znów pokaże się na szczeblu ogólnopolskim. Szybko trzeba zbudować skład. Testuję wielu zawodników, na razie nie mogę powiedzieć, żeby ktoś mnie olśnił, ale też nikt nie podpadł. Aby z powodzeniem grać w II lidze, potrzeba pięciu-sześciu nowych piłkarzy. Zdaję sobie jednak sprawę z tego, że dla większości zawodników, którymi będę dysponował, gra na szczeblu II ligi będzie nowością. Tym większa odpowiedzialność będzie ciążyła na mnie, osobie obeznanej z ligowymi realiami. Liczę na nawiązanie współpracy z Arką i Lechią, z którymi nie chcemy rywalizować lecz współpracować. Myślę, że dla młodych piłkarzy z tych klubów gra w II lidze w Bałtyku to atrakcyjna propozycja.