Dziewiąty tytuł Kowalika

SPORT SAMOLOTOWY. Pilot Aeroklubu Radomskiego Robert Kowalik wywalczył tytuł mistrza Polski w akrobacji samolotowej. Drugi z radomian Ireneusz Jesionek także stanął na podium, zdobywając brązowy medal
Tym razem mistrzowska impreza odbyła się na lotnisku w Gotartowicach koło Rybnika. Zawody utrudniała zmienna aura. Przeszkadzała na tyle skutecznie, że o ostatecznym podziale miejsc decydowała minimalna liczba wykonanych przez pilotów programów. W trudnych warunkach pogodowych doskonale radzili sobie reprezentanci Aeroklubu Radomskiego. Mistrzem został Robert Kowalik, dla którego był to już dziewiąty w karierze tytuł najlepszego w kraju. Na trzecim miejscu uplasował się kolejny z radomian Ireneusz Jesionek. Naszych zawodników przedzielił - srebrny w Rybniku - Wojciech Krupa (Aeroklub Ziemi Lubuskiej). - Pogoda była fatalna. Praktycznie mieliśmy jeden dzień dobrych warunków. Wówczas udało się rozegrać dwie konkurencje. Do klasyfikacji generalnej zaliczony został m.in. program Q, który normalnie nie jest brany pod uwagę przy klasyfikacji - powiedział "Gazecie" Robert Kowalik.

Dla świeżo upieczonego medalisty był to bardzo pracowity weekend. Po sobotnich lotach na MP dzień później uczestniczył w pokazach lotniczych, które odbyły się w Krakowie. - Jestem na Małopolskim Pikniku Lotniczym. Mam tu indywidualny pokaz na samolocie Extra 300 L. Choć pogoda również nas nie rozpieszcza, to zamierzam zaprezentować publiczności sporo emocjonujących akrobacji - oznajmił nam Kowalik, z którym rozmawialiśmy niemal tuż przed rozpoczęciem jego krakowskiego pokazu.