Chelsea składa ofertę za Torresa, a Liverpool w kryzysie?

Liverpool jest w tarapatach. Przynajmniej tak uważa brytyjska prasa pisząca o finansowych problemach klubu, które miałaby wykorzystać Chelsea. Londyński klub podobno przygotowuje ofertę w wysokości 50 mln funtów za snajpera Liverpoolu Fernando Torresa. Pytanie czy to prawdziwa oferta czy tylko element wojny psychologicznej.
- Chelsea jest gotowa, by sprawdzić, w jak wielkim kryzysie jest Liverpool. Dlatego złożą ofertę za Torresa - podaje niedzielna brytyjska gazeta "News of the World".

Nowy trener Chelsea Carlo Ancelotti starał się już pozyskać innego hiszpańskiego snajpera - Davida Villę. Oferował Valencii 35 mln funtów. Teraz pora na większe pieniądze. 50 mln funtów - za tyle Chelsea, zdaniem brytyjskich mediów będzie chciała kupić z Liverpoolu Fernando Torresa.

Prócz wymiaru sportowego, transfer ten miałby jeszcze znaczenie psychologiczne. Mówi się, że amerykańscy właściciele Liverpoolu mocno odczuli kryzys. Włodarz Chelsea Roman Abramowicz, wie jak takie sytuacje wykorzystywać. Postanowił więc sprawdzić, w jak wielkich tarapatach jest klub z Anfield Road, a ich miarą ma być właśnie oferta za Torresa.

Pieniądze na Liverpool z NHL?

George Gillett, który jest współwłaścicielem Liverpoolu ma zamiar sprzedać swoją inną sportową inwestycję. Chodzi mianowicie o hokejową drużynę Montreal Canadiens. Już nawet dogadał się w sprawie sumy, za którą sprzeda swoje 80% udziałów w drużynie. Teraz tylko czeka na zatwierdzenie transakcji przez władze NHL. Suma jest niebagatelna - to 500 mln dolarów. Pieniądze ze sprzedaży miałyby posłużyć jako bufor dla zapędów Abramowicza i Chelsea.