Od 0:1 do 8:2 w Chorzowie

W imponującym stylu sięgnęli po pierwsze trofeum w historii klubu gracze Akademii FC Poznań. Pokonali Clearex Chorzów aż 8:2 i zdobyli Puchar Polski.


Tydzień wcześniej, w Pniewach, było 3:0. - Zrobimy wszystko, by odwrócić losy rywalizacji - zapowiadali przed rewanżem przedstawiciele Cleareksu. I rzeczywiście, przy imponującym dopingu, już w pierwszej minucie gospodarze pokonali bramkarza Akademii Nicolae Neagu, który był bohaterem pierwszego meczu. Tym razem nie obronił jednak strzału z rzutu wolnego.

Goście nie pozwolili jednak Cleareksowi pójść za ciosem. W kwadrans, jeszcze przed przerwą, zdobyli pięć goli i w przerwie było już jasne, w czyje ręce trafi puchar. Mecz nie był jednak tak jednostronny, jak wskazywałby wynik. Zespół z Chorzowa atakował, budował akcje, ale nie potrafił ich wykończyć. Znów świetnie bronił Neagu, a ponadto kilka razy gracze Akademii wybijali piłkę sprzed pustej bramki. W kontratakach byli za to niezwykle skuteczni. Trzeci gol dla Akademii padł po tym, gdy piłkę zgubił Andrzej Szłapa. Dmytro Zagorodnyj kopnął do pustej bramki, gdyż gospodarze bardzo szybko wycofali z niej bramkarza, by mieć przewagę w polu. Ten sam manewr nie przyniósł im także sukcesu po przerwie.

Akademia, w przeciwieństwie do Lecha Poznań, który miesiąc temu także w Chorzowie zdobył PP, nie uzyskała prawa gry w rozgrywkach europejskich.

Clearex Chorzów - Akademia FC Poznań 2:8 (1:5)

Bramki: 1:0 Włodarek (1. min), 1:1 Hirsch (5.), 1:2 Łeszyk (11.), 1:3 Zagorodnyj (14.), 1:4 Ł. Pieczyński (16.), 1:5 Derik (19.), 1:6 Neagu (31.), 2:6 Grudzień (34.), 2:7 Ł. Pieczyński (36.), 2:8 Lebiedziński (39.)

Akademia: Neagu, Błaszczyk - Łeszyk, Zagorodnyj, Lebiedziński, Hirsch, D. Pieczyński, Derik, Svydkyj, Ł. Pieczyński Ż, Wojciechowski, Grocholewski.