Żywiec nową siłą w kobiecym futbolu

Mitech Żywiec w kobiecej ekstralidze
Futbolistki Mitechu Żywiec (mistrzynie I ligi grupy wschodniej) wygrały 1:0 w Koninie barażowy mecz ze Stilonem Gorzów Wlkp. (mistrz I ligi grupy zachodniej) i awansowały do ekstraligi. Zwycięską bramkę w 100. minucie meczu zdobyła utalentowana 16-letnia Agata Droździk, reprezentantka U-17, która mieszka w podżywieckim Radziechowym Wieprzu. - To olbrzymi sukces. Jesteśmy jedyną drużyną na żywiecczyźnie, która jest w tej klasie rozgrywek! To świetna promocja regionu - nie kryje zadowolenia Tadeusz Bednarz, wiceprezes Mietechu.

Trenerem drużyny od 5 lat jest Beata Pazda-Kuta, była reprezentacyjna piłkarka Czarnych Sosnowiec, która po zakończeniu kariery wróciła do leżących pod Bielsko-Białą rodzinnych Wilkowic. Będzie ona pierwszą w historii kobietą, która poprowadzi zespół w kobiecej ekstralidze. Mitech jest oparty na byłych reprezentacyjnych zawodniczkach Czarnych Sosnowiec, siostrach Katarzynie (bramkarka) i Patrycji (napastniczka) Jankowskich, wspomnianej Droździk i środkowej pomocniczce Edycie Kliś, reprezentantce U-17. - Chcemy wywalczyć miejsce w środku tabeli. Ale żeby tak się stało, potrzebne są wzmocnienia - mówi wiceprezes Bednarz. Klub stać na transfery, bo Mitech to firma zajmująca się produkcją galanterii budowlanej. Po latach Śląsk odzyskał wysoką pozycję w kobiecym futbolu. Unia Racibórz i Mitech nawiązują do tradycji Czarnych Sosnowiec (I liga) i Zagłębianki Dąbrowa Górnicza (już nie istnieje), które wielokrotnie zdobywały mistrzostwo Polski.

Stilon Gorzów Wlkp. rozegra dwumecz z przedostatnią w ekstralidze Pragą Warszawa. Zwycięzca w przyszłym sezonie zagra w ekstralidze, z której spadł Gol Częstochowa.