Pogrom Warki w Sobolewie

PIŁKA NOŻNA. Zespół KS-u Warki przegrał w Sobolewie z miejscowym Zrywem różnicą pięciu bramek i jest coraz bliżej spadku do okręgówki. Z kolei Wulkan Zakrzew urwał punkty wiceliderowi z Piaseczna.


Zryw Sobolew - KS Warka 5:0 (3:0)

Ten mecz miał dać odpowiedź na pytanie, czy drużyna z Warki w dalszym ciągu przeżywa kryzys i dostarczy punkty swoim rywalom, czy może nastąpi przełamanie i podopieczni Jakuba Piłata wygrają jeden z najważniejszych pojedynków sezonu. Niestety, po raz kolejny zawodnicy z Warki zagrali słabo i bez przekonania, że mogą wywalczyć komplet "oczek". Już do przerwy Zryw zdobył trzy gole i stało się faktem, że nie odda prowadzenia do końca meczu. W drugiej połowie miejscowi jeszcze dwukrotnie umieszczali futbolówkę w siatce Warki i ostatecznie 5:0 rozgromili kontrkandydata do walki o utrzymanie. Nie tylko z powodu wyniku niezadowolony był z kolei po meczu trener Piłat. - My prowadziliśmy grę, a sędziowie drugą. Niestety, tak to wyglądało. Przy stanie 0:0 nie podyktowano nam ewidentnego rzutu karnego, a w drugiej połowie wszystko odgwizdywane było w jedną stronę - powiedział mocno oburzony szkoleniowiec przegranego zespołu.

Na kolejkę przed zakończeniem rozgrywek Warka jeszcze nie straciła szans na utrzymanie. Warunki są jednak trzy. W środę KS musi u siebie wygrać ze Spartą Jazgarzew oraz liczyć na to, że Skra Konstancin straci u siebie punkty ze Zrywem, a KS Piaseczno wygra baraże o awans do trzeciej ligi.

Wulkan Zakrzew - KS Piaseczno 1:1 (1:0): Senator (4.) - dla Wulkana

Oba zespoły do rywalizacji przystępowały bez większej presji. Gospodarze wcześniej zapewnili sobie utrzymanie, a Piaseczno straciło szanse na awans po środowym zwycięstwie Radomiaka w Białobrzegach. Mimo to do Taczowa wicelider przyjechał w najmocniejszym składzie, ponieważ obligują go do tego premie finansowe za zwycięstwo.

Pierwsi groźną akcję przeprowadzili jednak gospodarze i już w czwartej minucie prowadzili 1:0. W zamieszaniu podbramkowym po rzucie rożnym najprzytomniej w polu karnym zachował się Radosław Senator i uzyskał prowadzenie. Gościom udało się doprowadzić do wyrównania chwilę po przerwie. Od tego momentu na boisku trwała zażarta walka o zdobycie gola, który pozwoliłby którejś z drużyn zainkasować komplet punktów. Zarówno Wulkan, jak i klub z Piaseczna miały po kilka groźnych sytuacji do zdobycia gola, ale bardzo dobrze dysponowani w tym czasie byli obaj bramkarze. Gospodarze m.in. za sprawą Tomasza Turczyka i Rafała Kowalika nie wykorzystali dwóch sytuacji sam na sam i mecz zakończył się podziałem punktów.

Szydłowianka Szydłowiec - Skra Konstancin 4:3 (2:1): Ciupiński 3 (19. karny, 74., 82.), Kobylarczyk (6.) - dla Szydłowianki

Już w szóstej minucie Maksym Kobylarczyk wykończył składną akcję całego zespołu i gospodarze objęli prowadzenie. W 19. minucie Daniel Ciupiński wykorzystał rzut karny za zagranie piłki ręką w polu karnym, jednak Skra jeszcze do przerwy uzyskała honorowe trafienie. Po zmianie stron mecz zaostrzył się, a kibice doczekali się czterech goli. Dwa z nich zdobył Ciupiński, który z liczbą 21 bramek wyszedł na prowadzenie w klasyfikacji strzelców. Szczególnej urody był gol na 3:2 zdobyty po strzale z 25 metrów. Miejscowi kończyli mecz w dziesiątkę po drugiej żółtej kartce dla Michała Kowalczyka.

Piast Piastów - Pilica Białobrzegi 0:2 (0:1): Kszczotek (22.), Aderek (90.+2)

Piast w rundzie wiosennej odprawił z kwitkiem m.in. KS Piaseczno i Ursus Warszawa - czołowe zespoły ligi. Obawa przed rywalem była tym większa, że Pilica zagrała bez środkowego obrońcy Mirosława Siary. Mimo to stroną przeważającą od początku był zespół gości. Potwierdzeniem przewagi był gol zdobyty w 22. minucie przez Mateusza Kszczotka, który wykorzystał dośrodkowanie Karola Stępniewskiego. Drugi gol padł już w doliczonym czasie gry, a zdobył go strzałem z pierwszej piłki Damian Aderek.

W pozostałych meczach 31. kolejki: Mazovia Mińsk Mazowiecki - Korona Góra Kalwaria 2:1, Sparta Jazgarzew - Ursus Warszawa 4:5, Mszczonowianka Mszczonów - Pogoń Grodzisk Mazowiecki 1:0, Radomiak 1910 SA Radom - Amur Wilga 3:0 walkower. Pauzowała Zwolenianka.

1. Radomiak318099:21
2. Piaseczno317577:30
3. Pogoń316762:23
4. Ursus316666:33
5. Szydłowianka314859:45
6. Sparta314765:59
7. Mszczonowianka314445:37
8. Zwolenianka314351:36
9. Pilica314045:38
10. Wulkan313545:57
11. Piast313433:60
12. Korona323446:60
13. Skra312844:59
14. Warka312738:92
15. Mazovia312733:85
16. Zryw312636:72
17. Amur312523:60