Szuster zdobył Węgry

Michał Szuster z Selfa Kielce najlepszy w III i IV rundzie mistrzostw Europy w rajdach enduro, które odbywały się w węgierskim Tokod.
Reprezentant Polski powtórzył tam świetny występ z eliminacji mistrzostw Polski w Opolu, wygrywając zarówno w swojej klasie E1, jak i w klasyfikacji generalnej. Jadąc na motocyklu Yamaha YZ250, na każdej z prób na 80-kilometrowych pętlach powiększał swoją przewagę nad rywalami - radził sobie i w kurzu, i w mocno padającym od drugiego (z sześciu) okrążenia deszczu. Pierwszego dnia wyprzedził Włocha Alessio Paoli oraz Portugalczyka Paulo Felicię, a drugiego Alessandra Zanniego, innego z Włochów, i Francuza Sylvaina Lebruna.

Dobrze na Węgrzech radził sobie także Rafał Bracik z KTM-u Novi. W pierwszym starcie w klasie junior50 był czwarty za koalicją Włochów, a w rewanżu "oczko" wyżej po wyprzedzeniu Alessandra Martinelliego. W gronie weteranów swoje wyścigi na dziewiątej i dziesiątej lokacie kończył Grzegorz Chorodyński z Selfa. Yamaha Self Szuster Racing Team (Szuster, Chorodyński i Marcin Frycz z Cieszyna) sklasyfikowano na szóstym i dziewiątym miejscu.

W punktacji łącznej po dwóch rundach ME Szuster awansował na drugie miejsce. Ma dziewięć punktów straty do Słowaka Stefana Switki (lider klasy E3). W E1 zrównał się z prowadzącym dotąd Paolim (po 85 pkt). Chorodyński zamyka pierwszą dziesiątkę weteranów. Team Yamaha Self Szuster Racing siódmy.

Kolejna runda mistrzostw w dniach 15-16 sierpnia na Słowacji.