Sadkowska trzecia w moskiewskim turnieju

DŻUDO. Dżudoczka opolskiej Gwardii Urszula Sadkowska zajęła trzecie miejsce w zawodach Wielkiego Szlema, które odbyły się w Moskwie.
Cykl czterech turniejów Grand Slam to nowość wzorowana na tenisie, wprowadzona w tym sezonie przez Międzynarodową Federację Dżudo. Obok mistrzostw świata i mistrzostw kontynentalnych to najbardziej prestiżowe imprezy dżudo.

W pierwszych zawodach, które odbyły się w lutym w Paryżu, nasza zawodniczka (kategoria +78 kg) zajęła wysokie, piąte miejsce. Wczoraj w Moskwie zaprezentowała się jeszcze lepiej. W pierwszej walce pokonała Greczynkę Elpidę Aslanidou, a w drugiej Rosjankę Polinę Belousovą, oba pojedynki wygrywając przed czasem. W ten sposób awansowała do półfinału. Tutaj jej rywalką była Tunezyjka Nihel Chikhrouhou. Niestety, tym razem to rywalka okazała się lepsza i wygrała przez ippon. Rywalizację w kategorii +78 kg zwyciężyła Japonka Maki Tsukada, która w finale pokonała Chikhrouhou, zaś obok Sadkowskiej na najniższym stopniu podium stanęła mistrzyni Europy Rosjanka Elena Ivashchenko. Z 10-osobowej reprezentacji Polski tylko opolance udało się zdobyć medal. Najbliżej tej sztuki był Janusz Wojnarowicz (Czarni Bytom), który zajął piątą pozycję. Niestety, w zawodach nie wystąpił najlepszy opolski dżudoka Tomasz Kowalski z AZS-u, który jest po operacji kontuzjowanego barku. Kolejne zawody Wielkiego Szlema odbędą się w lipcu w Rio de Janeiro oraz w grudniu w Tokio (Turniej im. Jigoro Kano).

To kolejny wielki sukces naszej dżudoczki, dla której tegoroczny sezon jest najlepszym w dotychczasowej karierze. Poza wspomnianym piątym miejscem w Paryżu była także m.in. trzecia w Pucharze Świata w Pradze oraz druga w mistrzostwach Europy w Tbilisi. Opolanka nie ma teraz zbyt wiele czasu na odpoczynek, bowiem pozostała w stolicy Rosji, gdzie weźmie udział w czterodniowym campie treningowym, po którym na krótko wróci do Polski i ponownie wyjedzie, tym razem do Lizbony, gdzie za dwa tygodnie wystąpi w Pucharze Świata.