Dwa płockie medale pływackich mistrzostw

Mistrzostwa Polski seniorów i młodzieżowców w Ostrowcu Świętokrzyskim KP MZOS Płock może zaliczyć do udanych. Katarzyna Żołnowska zdobyła dwa medale, a pozostali zawodnicy uzyskali zadowalające rezultaty
Do Ostrowca Świętokrzyskiego zjechali najlepsi zawodnicy z całej Polski, z Otylią Jędrzejczak na czele. Była to najważniejsza impreza krajowa w tym roku. A ostrowiecka pływalnia znana jest z wielu innych imprez sportowych o zasięgu krajowym i międzynarodowym. Odbywały się na niej m.in. mistrzostwa Polski, zawody z cyklu Grand Prix, mityngi międzynarodowe, zawody regionalne i szkolne oraz w pływaniu w płetwach (Klubowy Puchar Europy, międzynarodowe mistrzostwa Polski seniorów i juniorów oraz mistrzostwa świata juniorów). Na pływalni "Rawszczyzna" regularnie odbywają się także ogólnopolskie turnieje mistrzowskie w piłkę wodną (waterpolo).

Miejsce doskonałe do bicia rekordów. Tym razem pływacy, na tej pięćdziesięciometrowej pływalni, starali się uzyskać kwalifikacje na mistrzostwa świata w Rzymie, mistrzostwa Europy juniorów w Pradze i na Uniwersjadę w Belgradzie.

Wśród najlepszych nie mogło rzecz jasna zabraknąć płockiej reprezentacji. KP MZOS na te zawody wystawiło sześcioosobową kadrę. Najlepiej spisała się Katarzyna Żołnowska, która w Ostrowcu zdobyła dwa medale. Brąz wywalczyła na dystansie 400 m stylem zmiennym. Do finału A zakwalifikowała się z trzecim czasem 4.56,62 min, a wyprzedziły ją o dwie sekundy Karolina Szczepaniak (AZS AWF Warszawa) i o ponad trzy Paula Żukowska (Zryw Opole). Żołnowska miała więc szansę na złoty medal. Niestety finał przyniósł inne rozstrzygnięcie. Po morderczym wyścigu Szczepaniak zdeklasowała rywalki, kończąc wyścig na pierwszym miejscu (4.47,78 min). Po srebro sięgnęła Żukowska (4.50,40 min). Płocczanka, tak samo jak w eliminacjach, przypłynęła na metę jako trzecia z tą różnicą, że poprawiła czas o ponad cztery sekundy (4.52,06 min). Ale radość z medalu przysłonił fakt, że do minimum na mistrzostwa świata zabrakło jej 0,46 s.

Swoją szansę Kasia Żołnowska miała jeszcze na dystansie 200 m st. zmiennym. Tu także po eliminacjach uplasowała się na trzeciej pozycji z czasem 2.20,10 min. I choć w finale dopłynęła jako piąta (2.19,46 min), to i tak zdobyła złoty medal. Była najlepsza w kategorii młodzieżowców. - Uważam, że to był bardzo dobry start - tłumaczy trener Jurij Szyczkow. - Przecież Kasia musiała poza treningami uczyć się do egzaminów maturalnych. No a do tego treningi odbywały się na o połowę krótszym basenie. Więc to też miało duży wpływ na końcowy wynik.

Z dobrej strony pokazała się także Karolina Kuzawińska. Szesnastolatka zajęła 12. lokatę na 200 m stylem motylkowym (2.23,44 min), a 10. na 400 m kraulem (4.29,12 min). Medalu co prawda nie zdobyła, ale już szykuje się na rocznikowe mistrzostwa Polski, gdzie będzie miała o wiele większe szanse na wypływanie sobie upragnionego krążka. Piotr Przyborowski na 100 m delfinem nie zakwalifikował się nawet do finału B, czyli drugiej ósemki, która walczyła o miejsca 9-16. Zajął ostatecznie 17. miejsce z dobrym czasem - 56,83 s. Na 100 m dowolnym Agata Olejniczak w finale B była ósma, co dało jej w generalnej klasyfikacji 16. miejsce z czasem 1.00,07 min. 18. miejsce na 100 m stylem klasycznym zajął Daniel Waszkiewicz (1.08,49 min), a Daniel Szatkowski był 17. na 100 i 200 m kraulem (55,24 s i 1.59,08 min).