NBA anulowała faul techniczny Howarda

Oddaliło się widmo zawieszenia środkowego Orlando Magic Dwighta Howarda na jeden mecz play-off. Władze NBA stwierdziły, że faul techniczny, którym sędziowie ukarali Howarda w meczu nr 4 finału Konferencji Wschodniej z Cleveland Cavaliers, został odgwizdany niesłusznie.
W czwartej kwarcie spotkania, które Magic ostatecznie wygrali 116:114 po dogrywce, Howard trafił do kosza w akcji, w której był nieprzepisowo powstrzymywany przez Andersona Varejao. Po zdobyciu punktów środkowy Magic miał wygłosić kilka słów pod adresem rywala. Howard i trener Magic Stan Van Gundy już po meczu wyrazili nadzieję, że odgwizdany na wyrost faul zostanie przez ligę anulowany.

NBA przyznała im rację. To oznacza, że liczba fauli technicznych Howarda w play-off wróciła do pięciu i zmniejszyło się zagrożenie zawieszeniem na jeden mecz. Siódme przewinienie techniczne w play-off automatycznie karane jest dyskwalifikacją.

Howard opuścił już jeden mecz w tym play-off - szóste spotkanie z Philadelphia 76ers w I rundzie. Magic wygrali na wyjeździe 114:89 i awansowali do półfinału konferencji. Howarda zastępował w pierwszej piątce Marcin Gortat, który zdobył 11 punktów i miał 15 zbiórek.

W rywalizacji z Cavaliers Magic prowadzą 3:1. Mecz nr 5 odbędzie się w Cleveland w nocy z czwartku na piątek czasu polskiego. Transmisja w Canal+ Sport o 2.30.