W piątek wyrok na Wawrzyniaka

W piątek Jakub Wawrzyniak ma stawić się przed komisją dyscyplinarną ligi greckiej. Obrońca Panathinaikosu Ateny został złapany na przyjmowaniu dopingu.
- Zażywałem medykament, który miał mi umożliwić redukcję tkanki tłuszczowej. Nie wiedziałem, że zawierał niedozwolony środek - tłumaczył piłkarz "Gazecie". Komisja prawdopodobnie zdyskwalifikuje go na pół roku. W hego organizmie wykryto methylhexaneaminę.

Wawrzyniak w styczniu został wypożyczony z Legii do Panathinaikosu za 500 tys. euro. Jeśli Grecy będą zainteresowani przedłużeniem kontraktu, muszą dopłacić jeszcze milion euro. Gdyby Wawrzyniaka zdyskwalifikowano, niemal na pewno wróci do Warszawy.

Wawrzyniak za kraty nie trafi, ale pół roku posiedzi - czytaj tutaj »