Anglicy: Ostatnia szansa Tomasza Kuszczaka

?Tomasz Kuszczak dostanie szansę, by pokazać, że Ben Foster nie jest oczywistym następcą Edwina van der Sara w bramce MU - pisze ?Manchester Evening News". Foster ma kontuzje kciuka i będzie pauzował dziewięć tygodni.
Anglika czeka operacja. Nie zagra w niedzielnym spotkaniu z Hull i finale Ligi Mistrzów z Barceloną. W pierwszym meczu trener Alex Ferguson ma wystawić rezerwy. Niemal na pewno bramkarzem MU będzie Kuszczak. - Jest gotowy, tego możecie być pewni. W Manchesterze pilnują, by bramkarze byli gotowi w każdym momencie - mówi Alex Stepney, bramkarz MU, który w 1968 r. zdobył Puchar Europy.

W tym sezonie Kuszczak przegrał rywalizację z van der Sarem i Fosterem. W tym roku Polak zagrał tylko dwa spotkania. Anglik był bohaterem finału Pucharu Ligi, w którym MU pokonało po rzutach karnych Tottenham, został zmiennikiem van der Sara. - Tomasz ma wielką szansę przypomnieć o sobie. W przeszłości zawsze bronił bardzo dobrze, występ z Hull da mu kopa - mówi Stepney. Lokalny "Manchester Evening News" zatytułował tekst o bramkarzach MU "Ostatnia szansa Tomasza Kuszczaka".

Stepney nie ma jednak wątpliwości, że nadal Foster jest faworytem do zastąpienia van der Sara. - Rozmawiałem z nim kilka dni temu, prosiłem, by nie przestawał walczyć. Powiedziałem mu, że czeka go ważny sezon. Edwin prawdopodobnie będzie grał coraz mniej - uważa Stepney.

Dlaczego Kuszczak przegrał walkę o miejsce w bramce MU
Finał Ligi Mistrzów: Manchester bez Fletchera, Barcelona bez Alvesa i Abidala - czytaj tutaj >